www.VD.pl cytryna| bistro mama bistro mama: cytryna - Wszystkie posty
Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
cytryna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
Puszysta babka cytrynowa

Puszysta babka cytrynowa


Babkę upiekłam w lutym, wyciągnęłam świąteczne lampki - zajączki, jajeczka, zrobiłam zdjęcia i ze smakiem zjedliśmy ciasto na deser. Za oknem padał deszcz, było szaro, buro i zimno. Marzyłam o kwietniu, wiośnie i świętach takich jak w zeszłym roku. Marzyłam o schowaniu kozaków i zimowych kurtek. O rowerze i sportowej bluzie. 

Mamy kwiecień, piękną pogodę i święta za parę dni. Nie cieszą schowane ubrania i myśli o rowerze. Mierzymy się z nową rzeczywistością, którą do tej pory oglądaliśmy na Netfliksie. Sama myśl o świętach powoduje u mnie ścisk w żołądku. Mieliśmy świętować 60 rocznicę ślubu moich teściów. 60-tą!! Będą w tym czasie sami i musi nam wystarczyć zwykły telefon.

Zapamiętamy ten czas na zawsze, bez względu na to w jakim stanie każdy z nas z tego wyjdzie.  Mąż mi często powtarza, że ja mam dobry charakter na takie kryzysy, bo pomimo wrodzonej melancholii, zawsze widzę więcej plusów niż minusów.

Niech te święta więc bez względu na wszystko - będą wesołe na tyle, na ile być mogą. Niech niesie się odgłos tłuczonych jajek przy wielkanocnym śniadaniu, niech leje się woda w poniedziałek, niech na stole nie zabraknie ulubionych smakołyków, a w sercu nadziei. 


Składniki:
wymiary dna keksówki: 22 cm x 8,5 cm
  • 200 g masła
  • 170 g cukru
  • 150 g mąki pszennej
  • 150 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 2 łyżki śmietany 18 lub 12%
  • starta skórka i wyciśnięty sok z 1 cytryny 
Przygotowanie:

  1. Masło miksujemy z cukrem. Następnie dodajemy po jednym żółtku i dalej miksujemy. 
  2. Dodajemy śmietanę, sok z cytryny i startą skórkę (przed starciem cytrynę parzymy wrzącą wodą). 
  3. Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiewamy z proszkiem do pieczenia i powoli dodajemy do zmiksowanej masy.
  4. Osobno ubijamy pianę z białek i delikatnie mieszamy ją z ciastem.
  5. Keksówkę o wymiarach 22 cm x 8,5 cm wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy do środka ciasto. 
  6. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni (z termoobiegiem) przez ok. 50-60 minut (do tzw. „suchego patyczka”).
  7. Po upieczeniu studzimy. Wystudzoną posypujemy cukrem pudrem, oblewamy lukrem lub polewą. 
  8. Smacznego!




Cytrynowa babka majonezowa

Cytrynowa babka majonezowa

cytrunowa babka z majonezem

- O nieeee, ja tej babki nie będę jadł na pewno!!!! 
- Mamooooo, po co mówiłaś, że dałaś tam majonez????

Myślicie, że nie jedli? Najpierw obwąchali, rozdrobinili w drobny mak, czy przypadkiem ten majonez gdzieś się nie ukrył w płynnej postaci i spróbowali. 

Slushy - sezonowy hit!

Slushy - sezonowy hit!



Taki przepis to nie przepis, bo do wykonania potrzebny jest tylko jeden składnik, ewentualnie dwa dodatkowe. Bardziej chciałam się skupić na fenomenie tak zwanego slushy, które myli mi się ze słowem kolejnego fenomenu, czyli squishy. Jeśli w tym momencie nie wiecie kompletnie o co chodzi, to znaczy, że żadne dziecko nie próbowało Was w tym roku na to naciągnąć :)


Herbata rozgrzewająca na zimowe dni

Herbata rozgrzewająca na zimowe dni



Zanim napiszę "herbata" trzy razy muszę pomyśleć czy aby przypadkiem nie "cherbata". To samo mam z chusteczkami. Nigdy nie wiem, którego h/ch użyć. Teraz, jak już napisałam "cherbata" to widzę, że to nawet dla oka dobrze nie wygląda, nie wspominając, że mi komputer na czerwono podkreśla ;) Normalnie nie mam problemów z ortografią, choć pewnie w dyktandzie narodowym poległabym na pierwszym zdaniu.

Lemon curd II

Lemon curd II



Będzie dzisiaj o miłości :) O moim kochliwym synu Franku. Franio jest łobuzem. Nabroi, potrąci, rozleje, wypisze Hani pisaki, przewróci się na prostej drodze, bo patrzy w bok, a idzie przed siebie. Rozleje mój lakier do paznokci, kłóci się z siostrą, bo ona jadła u babci budyń, a on był w domu i nie jadł. I potrafi jej to wypominać przez kolejne dwa dni. Na mnie też się obraża, bo trzy razy do niego mówię, że idziemy spać, a on przecież jeszcze nie chce. 


Delikatne lody śmietankowo-cytrynowe (bez maszyny)

Delikatne lody śmietankowo-cytrynowe (bez maszyny)



Tych lodów nie miałam w planie. Powstały jako efekt uboczny królujących nam niemiłościwie upałów oraz cudem ocalonego kremu lemon curd. Ich przygotowanie jest bardzo proste, ale niestety czasochłonne i można powiedzieć, że składa się z trzech etapów:)


Sos winegret /vinaigrette/

Sos winegret /vinaigrette/


Po pierwsze muszę napisać - uwielbiam ten sos! Po drugie - jeszcze bardziej uwielbiam go z dodatkiem miodu. Po trzecie - nie przestaję z nim eksperymentować. Podstawowy winegret przygotowywany jest głównie z oliwy i octu, z dodatkiem musztardy (najlepiej Dijon), a do smaku doprawia się jedynie pieprzem i solą. Ale mnie to nie wystarcza :)


Ciastka cytrynowo-maślane (idealne do stempelków)

Ciastka cytrynowo-maślane (idealne do stempelków)


Już jutro Franek kończy pierwszą grupę w żłobku. Nigdy nie zapomnę pierwszego dnia, stresu i własnego zamotania. Franek zaczął chodzić do żłobka w połowie września ub. roku. Ja wracałam do pracy od października. W pierwszym tygodniu zostawiało się dzieci na godzinę, dwie. Rano zaprowadziłam Franka do żłobka, wróciłam do domu, przyszła do mnie kochana Ewa, ciocia Hani i jej opiekunka przez trzy lata... Nie potrafiłam nawet skupić się na rozmowie. Po godzinie pognałam do żłobka, żeby odebrać spłakane dziecko. A dziecko wyszło uśmiechnięte, zadowolone, a ja zorientowałam się, że nie mam ani jego czapki, ani kurteczki jesiennej. Zabrałam te wszystkie rzeczy ze sobą do domu, sama nie wiem po co. Niosłam więc Franka przez miasto na rękach, otulonego w moją kurtkę, w mojej apaszce na głowie zamiast czapki i kolejny raz myślałam o sobie, jaka jestem niepozbierana. 


Makowa Panienka

Makowa Panienka


Kiedy robiłam listę zakupów na zeszłoroczne święta Bożego Narodzenia, wśród innych składników znalazł się mak. Nie wpisałam ile tego maku ma być, nie przypuszczałam również, że mój szanowny małżonek kupi ten mak w ilości hurtowej. Styczeń i luty mija nam więc pod znakiem drobnych czarnych kropek. Dosypuję maku na racuszków, naleśników, muffinek, trenuję inne wypieki z makiem, będzie jak znalazł na tegoroczne święta... 

Lemoniada z chmurką na słoneczny dzień (wg Nigelli)

Lemoniada z chmurką na słoneczny dzień (wg Nigelli)


Kiedy czekałam, aż listonosz pokona schody i zadzwoni dzwonkiem do drzwi, odruchowo sięgnęłam po książkę kucharską. Wyciągnęłam w ciemno "Nigella Ekspresowo" i przerzuciłam kilka kartek. Mój wzrok przykuł piękny żółty dzbanek i oszronione szklanki. 

Kubuś domowy

Kubuś domowy



Nie wiem czy tak bezkarnie mogę używać
nazwy znanego wszystkim soczku ;)
Poza tym nawet nie wiem czy chcę,
bo jak stwierdziła mama Tymka - smakuje bardziej jak BoboFrut.
Jednak innej nazwy wymyślić nie potrafię,
niech pozostanie więc Kubusiem :)

Jego przygotowanie zajmuje ok. 30 minut.
Nie ukrywam, posiadam magiczny sprzęt na literkę "T",
który nie dość, że miksuje wszystko w mig,
to  ma jeszcze jedną fantastyczną funkcję.
Funkcję gotowania.

Bez tego sprzętu zrobienie tego soczku też jest możliwe.
Wymaga tylko trochę więcej cierpliwości,
ciut więcej czasu, a po przygotowaniu trzeba umyć jeden garnek więcej.





Mazurek cytrusowy z imbirem i tymiankiem

Mazurek cytrusowy z imbirem i tymiankiem


Obiecałam sobie, że jak tylko kiedyś moje serce,  a przy okazji trochę pieniędzy, zostawię w jakimś fantastycznym sklepie z żywnością, to napiszę o tym na blogu. Mam taki jeden sklep w Opolu, w którym kupuję wędliny, a przede wszystkim gęsinę. I o tym sklepie jeszcze kiedyś będzie :) 


Łosoś pieczony w maśle cytrynowo-miętowym

Łosoś pieczony w maśle cytrynowo-miętowym


Klasyk.

Łosoś w maśle z cytryną to klasyk.
Gdy dodacie do tego kilka listków drobno posiekanej mięty
 i łyżeczkę startego imbiru,
pieczona ryba nabiera nowego smaku. 

Warto spróbować :)


Ciasto francuskie z lemon curd

Ciasto francuskie z lemon curd

Czasami niewiele potrzeba do szczęścia :)
Do dość cierpkiego szczęścia, 
bo soku z cytryn do lemon curd nie żałowałam.
Przepis będzie wyjątkowo krótki :)

Ach, i jeszcze coś...
Nie wpadłam sama na to, że z ciasta francuskiego można zrobić tort.
Kiedy miałam 11 lat mama zabrała mnie ze sobą w sentymentalną podróż na Ukrainę.
Bardzo się wtedy bałam, żeby się nie zgubić, żeby na chwilę nie stracić mamy z oczu.
Pamiętam też, jak po męczącej podróży przysypiałam nad talerzem zupy 
i jak chwilę później słodko usnęłam w wielkim łóżku pod wielką pierzyną. 
I pamiętam tort z ciasta francuskiego, przyniesiony z cukierni. 
Pierwszy raz wtedy usłyszałam o cieście francuskim. 
Był przełożony kremem waniliowym i to jeden z tych smaków z podróży, 
który pozostał w mojej pamięci na zawsze. 



Puszysty sernik na zimno z lemon curd

Puszysty sernik na zimno z lemon curd

Ciasto idealne na lato, 
bo bardzo orzeźwiające w smaku, 
a połączenia smaku kremowego serka, 
delikatnego kremu cytrynowego 
i mocno kakaowego spodu, nie sposób opisać słowami. 

W dodatku, jeśli lemon curd zrobimy dzień wcześniej
to z resztą ciasta jest naprawdę niewiele roboty. 
Spód z kakaowych ciasteczek powstał dlatego, 
że nie miałam czasu na zrobienie klasycznego kruchego ciasta.
 Natomiast masa śmietankowo-serowa pochodzi z TEGO przepisu.

To ciasto to taki mój mały torcik urodzinowy dla koleżanek, 
którym bardzo dziękuję za piękny prezent!!!
I mężowi mojemu również dziękuję!!!
Za to, że potrafi słuchać i za wsparcie, 
które wyraził tym razem nie w słowach, 
ale w  formie pewnego gadżetu,  który mam nadzieję 
wniesie nową jakość do dotychczasowego mojego blogowania. 




Lemon curd

Lemon curd

Lemon curd robiłam już kilka razy. 
Można kupić gotowy, ale cena mnie odstrasza (od 20 zł wzwyż za słoiczek!).
Jak dla mnie to najlepszy produkt kuchni angielskiej. 
Nie pozostaje mi nic innego jak po kilku latach przeprosić moją host family z Anglii. 
Tak, to ja wyjadałam łyżeczką lemon curd ze słoiczka... ;)

Ten cudowny krem można wykorzystać na kilka sposobów. 
Można nim przełożyć ciasto, 
można podać z pokruszonymi ciastkami i bitą śmietana, 
można posmarować naleśniki,
można zjeść na śniadanie z chrupiącym tostem.
Można w końcu legalnie wyjadać łyżeczką z własnej lodówki :)))))


www.VD.pl
Copyright © bistro mama , Blogger