Naturalny antybiotyk - mikstura
Mamy to szczęście, że dzieci nie chorowały dużo ani w żłobku, ani w przedszkolu. To nie oznacza, że nie chorują w ogóle. Chorują, łapią katar, kaszel,średnio raz w sezonie. To w sumie niezły wynik. Raz zaliczyły też jelitówkę, ale nie pamiętam kiedy miały zapalenie oskrzeli czy krtani...Takie typy, bo ani nie odżywiają się jakoś super (pamiętajcie, że nie wolno zjeść niczego, co nawet leżało obok pomidora!) ani nie przyjmują super suplementów. Może niewiele chorują bo mają w połowie prawdziwie wiejskie geny?



