www.VD.pl cupcakes| bistro mama bistro mama: cupcakes - Wszystkie posty
Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
cupcakes
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cupcakes. Pokaż wszystkie posty
Urodziny. 5 lat skończyła Hania, 2 lata skończył blog.

Urodziny. 5 lat skończyła Hania, 2 lata skończył blog.

I po pierwszej urodzinowej imprezie Hani dla koleżanek!
Tak bardzo czekała na ten dzień! Odliczała już od zimy.
Tłumaczyliśmy jej, że jeszcze 6 miesięcy, 5,4...
jeszcze miesiąc, dwa tygodnie, dwa dni. Już jutro!
W sobotę oczywiście nie mogła doczekać się przybycia koleżanek.
Mąż był w pracy, wszystko miałam przygotowane, postanowiłam zabrać dzieciaczki na mały spacer, żeby skrócić oczekiwanie.

Całe przyjęcie nie byłoby tak udane,
gdyby nie pomoc jednej osoby :)
Miejskiej Kury, która jak zwykle stanęła na wysokości zadania i oprócz tego, że przygotowała cudne zaproszenia, ozdoby, girlandy, pomogła mi również ogarnąć całe towarzystwo podczas imprezy :)

Urodziny Hani to również urodziny bistro mamy.
Dokładnie dwa lata temu, po urodzinowym przyjęciu,
usiadłam i wpisałam w google "jak założyć bloga".
I tak krok po kroczku przez te dwa lata to szło...
Bardzo się uzależniłam od tego mojego miejsca w sieci.


W co ubrać babeczkę?

W co ubrać babeczkę?




Najlepiej w ubranko uszyte na miarę :)
I to nie byle jakie!
Tylko takie wyjątkowe ubranko, na specjalne okazje.
Temat nurtował mnie od dawna. 
Zniechęcona bylejakością papilotek dostępnych w supermarketach, załamana cenami tych ładniejszych z sieciowych sklepów,zawiedziona wynikami szukania w internecie, pomyślałam o NIEJ o MIEJSKIEJ KURZE, która to Kura podrapie, poskłada, coś sklei i cuda na kiju gotowe. 
Mam jeszcze dla niej sto zadań w głowie, ale na razie boję się o nich głośno mówić ;)
Piękne jest to, że takie papilotki są absolutnie niepowtarzalne, 
nie można ich kupić w żadnym sklepie, a w dodatku mogą zostać zaprojektowane według własnego widzimisię. 




Cake Pops & Cupcake Pops

Cake Pops & Cupcake Pops




Różowego ciąg dalszy... 

Cake pops i Cupcake pops robiłam pierwszy raz w życiu. 

Może nie dogonię Bakerelli, ale na pewno jeszcze do nich wrócę, zabawy jest z nimi sporo, ale efekt finalny wynagradza trud. 

Przepis pochodzi z Moich Wypieków. 













URODZINY OLI

URODZINY OLI

Często zdarza mi się, że nie wiem od czego zacząć... 
ale tym razem to już naprawdę nie wiem od czego.
Rzekłby mądry ktoś "najlepiej zacznij od początku..." 
ale gdzie tu początek??? 

Choć chwila... wiem! 
Początek to przypadkowa rozmowa dwóch blogerek, 
przypadkowa wymiana zdań na temat swoich pasji 
i wielkie zdziwienie, że jedna i druga prowadzi własny blog. 
Wieczorem wchodzimy na swoje blogi, tzn. ona na mój, ja na jej. 
Ja to ja, a ona to Miejska Kura. 
Już rano obie wiemy, że razem możemy trochę więcej niż każda osobno :)

Pomysł dojrzewa w nas przez kilka tygodni i czeka na swój wielki finał. 
Mama Oli, nie wiedząc do końca co ją czeka, 
zaufała nam i oddała urodzinową imprezę swojej córki w nasze ręce. 
Tak intensywnie różowo w moim życiu jeszcze nie było :) 
Ale właśnie tak miało być! 

 5 urodziny Oli to nie byle gratka!
Ola lubi kolor różowy i w przyszłości chce zostać lodziarką. 
Urodziny musiały być więc różowe, a lody były motywem przewodnim przyjęcia :)
Zanim jednak fotorelacja z przyjęcia, kilka słów i migawek z przygotowań.



Czekoladowo-wiśniowe cupcakes w wafelkach

Czekoladowo-wiśniowe cupcakes w wafelkach

Od czego tu zacząć... :)

Po pierwsze - muffinki czekoladowe z dżemem wiśniowym wg Nigelli 
były mi dobrze znane na długo zanim zaczęłam przygodę z blogiem.
Przepis od zawsze "pożyczałam" z forum cincin.

Po drugie - pozwoliłam sobie tym babeczkom nadać nazwę "cupcakes", 
bo jak wiadomo, cupcakes to muffinka, tylko ozdobiona czymś więcej 
niż cukrem pudrem czy polewą. Cupcakes to już właściwie torcik na jeden kęs.

Po trzecie - zrobiłam kilka babeczek w tradycyjnych papilotkach, 
a kilka  na próbę w wafelkach do lodów. Pomysł podpatrzyłam kiedyś tutaj.

Po czwarte - to była taka mała próba generalna przed tym co już za chwilę... 
ale o tym za jakiś czas... (tymczasem wszelkie chętne i zaciśnięte kciuki mile widziane) :)


www.VD.pl
Copyright © bistro mama , Blogger