www.VD.pl jagody| bistro mama bistro mama: jagody - Wszystkie posty
Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
jagody
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty
Jagodzianki krucho-drożdżowe

Jagodzianki krucho-drożdżowe

jagodzianki

Miesiące całe mnie tutaj nie było. Ostatni wpis pochodzi z lutego, ale tymi jagodziankami podzielić się muszę! Myślałam, że jak dzieci będą większe i nie będą mi włazić pod nogi w kuchni, to będę miała tyle czasu na rozwijanie bloga, że o cie panie! A tu dzieci duże, a czasu mniej niż jak raczkowały po podłodze. 

Ciasto krucho-drożdżowe to absolutne mistrzostwo! Oprócz tego, że bardziej mi smakuje, to dłużej trzyma świeżość niż klasyczne drożdżowe. Jagód w środku jest w opór. Tak, jak powinno być w jagodziankach. 

Zostawiam, polecam, nie pożałujecie!


jagodzianki

Składniki:
na 8 mniejszych lub 10 większych drożdżówek
  • 340 g mąki
  • 4 łyżki cukru 
  • 100 g zimnego masła
  • 30 g drożdży
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
Nadzienie z jagód:
  • ok. 250 g jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka bułki tartej 
Kruszonka:
  • 120 g mąki pszennej 
  • 80 g masła
  • 60 g cukru 
Przygotowanie:

  1. Na stolnicę przesiewamy mąkę i robimy w środku wgłębienie. Dodajemy cukier, zimne masło i siekamy nożem te trzy składniki. 
  2. Drożdże rozcieramy ze śmietaną i dodajemy do mąki wymieszanej z masłem i cukrem.  Robimy jeszcze raz zagłębienie i wbijamy jajko i żółtko. Zagniatamy ciasto. 
  3. Przygotowujemy kruszonkę: mąkę, masło i cukier siekamy nożem, a następnie łączymy za pomocą palców. Ciasto może zostać  w miarę sypkie. Odkładamy do lodówki. 
  4. Do jagód dodajemy cukier, mąkę ziemniaczaną i tartą bułkę. Delikatnie mieszamy. 
  5. Ciasto dzielimy na 8 lub 10 części. 
  6. Każdą część rozwałkowujemy osobno i na środek nakładamy po 2-3 łyżki jagód. Brzegi szczelnie zlepiamy i układamy bułeczki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia tak, aby łączenie było pod spodem. 
  7. Posypujemy kruszonką i odstawiamy na ok. 15 minut do wyrośnięcia. 
  8. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem. Jagodzianki pieczemy ok. 25 minut. Powinny nabrać ładnego rumianego koloru. 
  9. Smacznego!
drożdżówki z jagodami


Drożdżowe rollsy  z jagodami

Drożdżowe rollsy z jagodami


Kto nie lubi jagód, niech pierwszy rzuci... no może nie kamieniem ale borówką amerykańską albo jagodą kamczacką. Osobiście nie znam nikogo i niech tak zostanie. 

W tym roku jagód jest dużo, a Górach Izerskich to można zostać jagodowym Bezosem w jeden dzień! Jest ich tu miliony! Starczy dla wszystkich turystów, a dodatkowy plus jest taki, że te tereny są jeszcze do końca nieskomercjalizowane. 

Trochę górek w tym roku dołożyliśmy do naszych wypraw. Były Trzy Korony, Nosal, Rycerzowa, Rysianka i Hala Lipowska. Była Ostrzyca, Hala Izerska i słynna Chatka Górzystów z naleśnikami słynnymi na całą Polskę. Żeby je jednak zjeść, trzeba na piechotę przejść co najmniej 8 km w jedną stronę. Naleśniki dość nietypowe, bo z ciasta biszkoptowego, bardziej przypominają więc puszysty omlet, a w połączeniu z serem i sosem jagodowym smakują jak wielki kawał domowego ciasta u cioci na imieninach.

Do brzegu jednak. Klasyczne jagodzianki w tym roku ciągle przede mną (to mój ulubiony przepis). A dziś zapraszam na rollsy jagodowe z kardamonem, na wzór przepisu na szwedzkie drożdżówki Jamiego Olivera. Te są jednak zdecydowanie łatwiejsze w przygotowaniu. 



ciasto:
  • 30 g świeżych drożdży lub 7 g suszonych 
  • 375 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 200 g cukru
  • 50 g stopionego masła
  • 800 g mąki (ok. 500 g do ciasta, reszta do podsypywania)
nadzienie:
  • 400 g opłukanych i oczyszczonych z listków jagód
  • 75 g brązowego cukru
  • skórka starta z 1 cytryny
oraz:
  • brązowy cukier do posypania

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku w miseczce i odstawiamy na bok (jeśli są świeże, suszone dodajemy z pozostałymi składnikami). Jajka lekko ubijamy ze szczyptą soli w dużej misce. Dodajemy do nich sproszkowany kardamon, cukier, stopione masło, 500 g mąki i mleko z drożdżami (lub mleko i suszone drożdże). Dodając kolejne składniki, cały czas mieszamy całość trzepaczką lub drewnianą łyżką, aż uzyskamy gęstą kleistą masę. Dodajemy ok. 200 g pozostałej mąki i zaczynamy wrabiać ciasto rękami. Pozostawiamy je w misce, którą odkładamy w ciepłe miejsce na godzinę lub do momentu, aż ciasto podwoi swoją objętość. 

W tym czasie umyte jagody przekładamy do miski, dodajemy cukier i ścieramy skórkę z cytryny.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzewamy do 180 st.

Ciasto rozwałkowujemy na stolnicy tak, aby miało kształt prostokąta. Podsypujemy na bieżąco mąką, żeby nie kleiło się do stolnicy i do wałka. Nakładamy jagody równomiernie na rozwałkowanym cieście, zwijamy je następnie w rulon i kroimy na mniej więcej 12 części.

Układamy rollsy na blaszce, pozostawiając między nimi niewielki odstęp i posypujemy brązowym cukrem. Zostawiamy do wyrośnięcia na ok. 20 minut.

Kiedy bułeczki urosną pieczemy je przez 25-30 minut, aż będą ładnie zarumienione z wierzchu. 

Smacznego!




Sernik na zimno z mango i jagodami

Sernik na zimno z mango i jagodami

sernik na zimno z mango

Maj to dla nas podwójna okazja do świętowania. Hania skończyła właśnie 13 lat, a blog 10!! D z i e s i ę ć LAT!!! Kiedy i jak? Franka nie było na świecie nawet. To jest dla mnie taki kawał czasu, że ho ho! Pamiętam jak dziś pierwszy tort, który opublikowałam na blogu. Tu link... 21.05.2011 rok. 

Pisałam już kiedyś, że blog otworzył mi wiele drzwi i nowych możliwości. Nigdy jednak nie skorzystałam z wszystkich na sto procent. Zawsze traktowałam to jako dodatkowe hobby, bez ciśnienia i parcia na statystyki. Lubię gotować, lubię pisać, lubię robić zdjęcia. Kiedyś było więcej zdjęć dzieci, prywatnych historii, ale z czasem doszłam do punktu, w którym fotografie i przepisy grają główną rolę. I na tym będę się dalej skupiać. 

Były lata kiedy publikowałam po dwa, trzy przepisy na tydzień. Teraz publikuję dwa na miesiąc. Może kiedyś dwa na rok... a może dwa dziennie? Nie wiem tego. Wiem jednak, że o ile czas i zdrowie pozwolą - ciągle tu będę. 

Patrząc na te 10 lat, uśmiecham się do siebie i wszystkich, których po drodze dane było mi poznać. Czasami to są tak piękne historie, że aż nie mogę w nie uwierzyć. Czasami jest też śmiesznie albo groźnie... Pamiętam jak w sklepie oglądałam buty dla dzieci i jedna pani dziwnie mi się przyglądała... czułam się trochę jak potencjalny złodziej, bo oglądałam buty dla dzieci, kucałam przy półce, moja torebka stała obok i miałam wrażenie, że ta pani patrzy czy ja tych butów nie schowam... A ona po jakimś czasie podchodzi i mówi: przepraszam, pani bistro mama??

Była też sytuacja na schodach ruchomych. Ja w jedną, pani w drugą. I ta pani krzyczy do mnie: pierniczki to tylko z pani przepisu robię!! 

Były fajne oferty współpracy, a nawet pracy, których z różnych przyczyn nie mogłam przyjąć (bo na przykład praca była na drugim końcu Polski), ale cieszyło mnie ogromnie, że ktoś o mnie pomyślał. 

Były piękne maile. Zwłaszcza od Pani Ewy. Pani Ewo ja wiem, że Pani tu zagląda i z tego miejsca serdecznie dziękuję Pani za całą korespondencję. Pani maile czytałam jak listy napisane na pachnącej papeterii... Zawstydzały mnie tylko komplementy, którymi tak szczodrze mnie Pani obdarowała. 

Były też sytuacje przykre. Ale to normalne, kiedy wychodzisz poza schemat, pracujesz normalnie na etacie, a poza pracą jesteś w mediach, publikujesz zdjęcia, filmiki. Słowem: gwiazdorzysz :) Tak więc moje gwiazdorzenie też ma swoją małą publikę, która lubi obgadać, wyśmiać i wbić szpilkę. To jest jednak mały promil w porównaniu do tych pozytywnych emocji (no chyba, że o czymś nie wiem i niech tak zostanie). Zawsze sobie powtarzam, że jeśli ktoś dzięki temu poczuł się lepiej, to cieszę się, że mogłam pomóc poprawić samopoczucie. 

Uuu, to napisałam się jak za dawnych czasów. Dziękuję, że jesteście, zaglądacie, czytacie. Choć komentarzy mniej, bo wirtualne życie przeniosło się na IG (takie mam wrażenie), a na blog wpada się po sam przepis. U mnie IG tak średnio, nie nadażam za techniką i przyznaję, że jestem taką trochę konserwą, która nie umie w najnowsze trendy.

Zapraszam na sernik na zimno! Na spodzie z precelków. Tip: zróbcie na zwykłych ciasteczkach maślanych :))

sernik na zimno z mango

Spód:
(na tortownicę o średnicy ok. 23 cm)
  • 1 opakowanie precelków (ok. 200 g) 
  • 100 g stopionego masła
  • 2 łyżki cukru pudru 
Przygotowanie:
  1. Precelki miksujemy w robocie lub przesypujemy do mocniejszego worka i tłuczemy wałkiem do ciasta na malutkie kawałeczki.  Przesypujemy do miski. 
  2. Dodajemy stopione masło i cukier puder. Mieszamy i wykładamy spód tortownicy. 
  3. Masę dociskamy ręką, żeby było równo i pieczemy ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Masa z mango:
  • 600 g twarogu sernikowego (z wiaderka, miałam włoszczowski)
  • 200 g śmietanki kremówki (1 kubek)
  • ok. 300 g mango (mrożone, pulpa z puszki lub 2 świeże owoce)
  • 4 łyżki cukru pudru 
  • 3 łyżki żelatyny namoczone w 2 łyżkach zimnej wody
Przygotowanie:
  1. Mango miksujemy na pulpę lub używamy gotowej z puszki. 
  2. Śmietankę kremówkę ubijamy, pod koniec dodając cukier puder, a następnie dodajemy ser i pulpę z mango. 
  3. Namoczoną żelatynę rozpuszczamy w 2-3 łyżkach gorącej wody, aż będzie płynna. Dodajemy do masy serowej (ja zawsze przecedzam przez sitko, żeby nie było grudek). Wlewamy strumieniem cały czas miksując lub mieszając. 
  4.  Kiedy masa zaczyna tężeć wykładamy ją na podpieczony i wystudzony spód z precelków. 
  5. Wkładamy do lodówki  i przygotowujemy warstwę jagodową. 
Masa z jagodami:
  • 400 g twarogu sernikowego (końcówka z opakowania wyżej)
  • 200 g śmietanki kremówki (1 kubek)
  • ok. pół szklanki jagód (miałam mrożone)
  • 3 łyżki cukru pudru 
  • 2 łyżki żelatyny namoczone w 2 łyżkach zimnej wody
Przygotowanie:
  1. Jagody rozmrażamy i miksujemy.  
  2. Śmietankę kremówkę ubijamy, pod koniec dodając cukier puder, a następnie dodajemy ser i na końcu jagody przecieramy przez sitko.  
  3. Namoczoną żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody, aż będzie płynna. Postępujemy jak w części z mango. 
  4.  Kiedy masa zaczyna tężeć wykładamy ją na zastygniętą masę serową z mango. 
  5. Wkładamy do lodówki i chłodzimy przez kilka godzin. 
do ozdobienia:
- maliny, borówki, miechunka, makaroniki, mięta 

sernik z mango

sernik na zimno

sernik na zimno


Sernik jagodowy na zimno

Sernik jagodowy na zimno

sernik na zimno z borówką amerykańską

W ten niby długi, a w sumie normalny, długi weekend, zapraszam Was na sernik na zimno z jagodami i borówkami. Sierpień wziął nas w tym roku za rogi i nie chce puścić. Kocham lato, ale wolałabym, żeby od czerwca, a najlepiej od maja do końca września, było sprawiedliwie dzień w dzień po 25 stopni. 

Jagody przeminęły, ale w tym roku na wakacjach moje dzieci pojadły na zapas prosto z krzaczków w beskidzkich lasach. Franka nie mogliśmy oderwać i ciągle musieliśmy na niego czekać. Oczywiście pod koniec urlopu trafiłam na artykuł, że jagód niemytych jeść nie można i czym to grozi... No nie powiem, martwiłam się trochę i co kilka minut pytałam jak się czuje i czy wszystko w porządku. Na szczęście nic się nie stało, przeżył zdrowy i nieświadomy, a ja obiecałam sobie być trochę mądrzejszą matką. Bo co tu dużo mówić, rozczulał mnie ten widok i myślałam sobie: w końcu mają namiastkę mojego wiejskiego dzieciństwa. 

Nasz znajomy, kiedy zeszło na temat, że wiejska ze mnie dziewczyna, a z mego męża miastowy chłopak, zaczął wypytywać czy mąż musiał mi tłumaczyć jak działają światła na przejściach, czy wiedziałam co to korki i takie tam. Uśmialiśmy się wszyscy, ale po chwili przyszła refleksja i mówię: hola, hola. Kto kogo uczył i pokazywał mu nowe rzeczy. To ja pokazuję mojemu mężowi jak rosną ziemniaki na polu, jak wygląda pszenica a jak jęczmień. Dzieciom pokazuję leszczynę i młode orzeszki. Tłumaczę, że jak kukułka kuka to trzeba mieć przy sobie pieniążki. 

Na zbieranie jagód już trochę za późno. Nawet jeśli nie macie w zapasach, to czasy takie, że w markecie na pewno znajdziecie mrożone :) 

sernik na zimno z jagodami

Ciasteczkowy spód:
na tortownicę o średnicy 22 cm
  • 2 szklanki mocno pokruszonych, a najlepiej zmiksowanych ciastek owsianych 
  • 6 łyżek stopionego masła
Przygotowanie:
  1. Skruszone ciastka łączymy z roztopionym masłem i taką masą wykładamy dno  tortownicy. 
  2. Mocno dociskamy palcami lub małym wałkiem i wstawiamy do lodówki na czas przygotowania kremu.
Masa serowa:
przygotowujemy jedną, a następnie podzielimy ją na pół
  • 250 g zmielonego twarogu 
  • 500 g mascarpone (dwa opakowania)
  • 200 g śmietanki kremówki (1 kubek)
  • 100 g cukru pudru 
  • 4 płaskie małe łyżeczki żelatyny 
  • 4-5 łyżek zmiksowanych jagód lub soku z jagód
Jagodowa żelka
można pominąć
  • ok. 3/4 szklanki jagód (albo z zalewy albo lekko podgotowanych, jeśli podgotowujemy to dodajemy trochę cukru) 
  • 2 płaskie łyżeczki żelatyny
Przygotowanie:
  1. Twaróg mielimy lub miksujemy na gładką masę. Dodajemy mascarpone, wlewamy kremówkę i dodajemy cukier puder. Składniki dokładnie miksujemy. 
  2. Masę dzielimy na dwie mniej więcej równe części. 
  3. Do pierwszej dodajemy zmiksowane jagody. 
  4. Dwie łyżeczki żelatyny zalewamy jedną łyżką  zimnej wody, zostawiamy na kilka minut, a następnie dolewamy 2-3 łyżeczki gorącej, ale nie wrzącej wody i mieszamy, aż żelatyna się rozpuści. 
  5. Żelatynę dodajemy (przepuszczam ją przez sitko) do masy jagodowej. Mieszamy i wykładamy na spód ciasteczkowy. Odkładamy do lodówki.  
  6. Przygotowujemy żelkę. Do jagód z sokiem dodajemy żelatynę przygotowaną dokładnie tak, jak w pkt. 4. Tężejące jagody wykładamy na pierwszą część masy serowej i ponownie całość wkładamy do lodówki. 
  7. Do drugiej części masy serowej dodajemy pozostałe dwie łyżeczki żelatyny, przygotowanej jak wyżej. Masę wykładamy na żelkę, kiedy ta już stężeje. Równo rozprowadzamy. Odstawiamy do wychłodzenia. 
Galaretka:
  • 1 galaretka krystaliczna
  • ok. 200 g borówki amerykańskiej 
Przygotowanie:
  1. Galaretkę rozprowadzamy w połowie wody podanej w przepisie na opakowaniu. Odstawiamy do wystygnięcia. 
  2. Na masie serowej układamy owoce borówki amerykańskiej i zalewamy tężejącą galaretką. Całość chłodzimy. 
  3. Smacznego! 
sernik jagodowy na zimno


Drożdżowe ciasto z jagodami

Drożdżowe ciasto z jagodami



Idzie burza, Franek wmościł się w nasze łóżko, bo bardzo boi się grzmotów. A ja mu tej gościny u nas nie odmawiam. Dopiero co noc w noc do nas przychodził, budził nas o 6 rano w niedzielę, a teraz cieszę się, że jeszcze chce się poprzytulać i spać blisko rodziców. Rano nie można go obudzić. Potrafi wstać, przejść kilka kroków, zawinąć niepostrzeżenie z powrotem pod kołdrę i zasnąć w 15 sekund. 


Lody jagodowo-śmietankowe

Lody jagodowo-śmietankowe



Jak jest lato to są lody. Nie zapomnę jak Hania miała dwa lata i musieliśmy chodzić na spacery takimi trasami, żeby omijać wszystkie punkty z lodami. Nie potrafię sobie przypomnieć kiedy zaczęliśmy kupować jej właściwą porcję, czyli jedną gałkę, a do kiedy jadła suche wafle albo dostawała trochę od nas. W każdym razie, w wieku dwóch lat znała już jako tako smak lodów i nie wiem skąd, ale doskonale wiedziała, gdzie się je kupuje. 


Lody jagodowe

Lody jagodowe



Jak mówię dzieciom, że dzisiaj makaron z jagodami, buchty z jagodami, naleśniki z jagodami to piszczą, że dwie ulice dalej je słychać. Za pierogi coś się zabrać nie mogę, ale za to zabrałam się za lody jagodowe. Na szybko, z trzech składników. Wyszły pyszne i mocno mocno fioletowe. Powiedziałam dzieciom, że jeżeli chcą je zjeść to mają się rozebrać do majtek i dopiero wtedy dostaną swoją porcję. I absolutnie żadnego siedzenia na kanapie! 

Jagodzianki

Jagodzianki


Mam bzika na punkcie jagód. Kocham ich smak i kocham reakcję dorosłych i dzieci na widok ciemnofioletowych języków, sinych ust i czarnych zębów :) Wypatruję jagodowych lodów w lodziarniach, bardzo lubię, kiedy jagody przysypane cukrem puszczają sok. Pierogi z jagodami mogłabym jeść trzy razy w tygodniu, podobnie drożdżówki. Konfiturą jagodową smaruję ciepłe tosty, mieszam ją również z kremem balsamicznym i dodaję do kanapek. Ale jest jeden jagodowy wyjątek, którego nie jadam. To jagodowy jogurt. Jagodowy jogurt dziwnie pachnie apteką... I nie zależy to od firmy. Po prostu jagodowy jogurt tak ma. Jeśli zostawicie otwarty w pokoju z zamkniętymi oknami, idę o zakład, że osoba, która wejdzie powie, że czuje zapach lekarstw...

Pierogi z jagodami

Pierogi z jagodami


Pędzi człowiek przez pół miasta, pcha przed sobą wózek i gadać nie przestaje do wózkowego pasażera, żeby mu przypadkiem do głowy nie przyszło, że "ja siam idem"... żeby słoik jagód gdzieś kupić bo w lesie już ponoć nie ma, ale może na "cytrusku" będą. Dopada w ostatniej chwili, prawie przed wyjściem z targowiska, pędzi do domu, targa zakupy i młodego, bo Hania u dziadków. 


Crème brûlée

Crème brûlée


Uznawany za jeden z najlepszych deserów świata. Elegancki, szlachetny, a jednocześnie składający się z zaledwie kilku prostych składników. To przecież nic innego jak wzbogacony o dodatek kremówki kogel-mogel, które moje pokolenie pamięta z dzieciństwa. I zapieczony. Właśnie cały urok tkwi w tzw. "pukaniu łyżeczką w skorupkę", która przy okazji tej czynności powinna wydać charakterystyczny dźwięk.

Tarta z kremem czekoladowym i sezonowymi owocami

Tarta z kremem czekoladowym i sezonowymi owocami


Kiedy chciałam połączyć ciasto kruche z owocami, zawsze miałam problem jakiego kremu powinnam użyć.Do dnia, kiedy spróbowałam połączenia mascarpone z czekoladą. W mojej opinii wszystkie pracochłonne kremy budyniowe czy ich eleganckie francuskie wersje creme patissiere,mogą się schować w kąt i długo nie wychodzić. Ale to moje zdanie i wiem, że ktoś może mieć zupełnie inne upodobania :)


Szwedzkie drożdżówki Jamiego Olivera

Szwedzkie drożdżówki Jamiego Olivera


Wielka pochwała dla Jamiego za umieszczenie tego przepisu w swojej książce "Kulinarne wyprawy Jamiego". Nazwał je "seksownymi" i powiem Wam, że miał rację :) Choć przed pieczeniem, a zwłaszcza podczas ich formowania, nie miałam pojęcia co miał na myśli... tak po ich spróbowaniu zrozumiałam :) 
Nie chcę pisać wprost o kulinarnych orgazmach, bo średnio lubię taką retorykę, ale w tym wypadku tak... rozkosz dla podniebienia jest przeogromna. Połączenie jagód, kardamonu i pomarańczy jest absolutnie genialne! 


Podsumowanie akcji "Owoce z sadu i działki"

Podsumowanie akcji "Owoce z sadu i działki"


W piątek dobiegła końca akcja zorganizowana przeze mnie na Zmiksowani,pl "Owoce z sadu i działki". Akcja trwała 2,5 tygodnia, uzbierała 221 przepisów i zaangażowała 110 blogerów! I za to bardzo Wam dziękuję, bo w mojej skromnej opinii liczby są imponujące, ale jeszcze bardziej robią wrażenie podpięte pod akcję Wasze cudne przepisy! 


Angielski "Summer pudding"

Angielski "Summer pudding"


Summer pudding to wariacja na temat tradycyjnego angielskiego puddingu bożonarodzeniowego. Do tego drugiego przymierzam się od lat,  ale ciągle przeraża mnie czas, który należy poświęcić na jego przygotowanie. Summer pudding w przeciwieństwie do zimowej wersji, przygotowuje się bardzo szybko.  Odczekać jedynie należy kilkanaście godzin, zanim będzie nam dane go spróbować. 

Ciasto drożdżowe z malinami i jagodami

Ciasto drożdżowe z malinami i jagodami

Słodko-kwaśne ciasto drożdżowe.
Zrobione na bazie przepisu na drożdżówki z jagodami.
Nasze urlopowe :)
Pozdrawiam więc urlopowo!


Drożdżówki z jagodami i kruszonką

Drożdżówki z jagodami i kruszonką

Nie było takiej możliwości,
żeby w tym roku zabrakło ciasta drożdżowego z jagodami.
Obojętnie w jakiej postaci.
Postawiłam na bułeczki drożdżowe,
w środku jagody, a na wierzchu słodka kruszonka.



Makaron z jagodami i mascarpone

Makaron z jagodami i mascarpone

Korzystajmy póki są!
Ten obiad to namiastka pierogów z jagodami.
Na te niestety czasu brakuje... choć może inaczej -
czas jest, ale nieprzewidywalność mojego ukochanego mężczyzny, 
i wcale nie ma tu na myśli męża, 
na razie nie pozwala mi zabrać się za bardziej pracochłonne potrawy. 
Pierogi i drożdżówki muszą niestety poczekać, 
bo ręce ostatnio coraz częściej mam zajęte 
przez rozkosznego 3-miesięcznego Franciszka.



Tartaletki z kremem jagodowym

Tartaletki z kremem jagodowym


Uwielbiam jagody.
I jak widać poniżej, nie tylko ja :)


Tarta z kremem waniliowym i borówką amerykańską

Tarta z kremem waniliowym i borówką amerykańską


Dawno nie jadłam borówki amerykańskiej.
Nie będę ukrywać, że wolę je na śniadanie z jogurtem niż w cieście. 
Ale własny blog zobowiązuje :)) więc jest tarta z kremem waniliowym i rzeczonymi owocami!

Drożdżowa rozeta z jagodami

Drożdżowa rozeta z jagodami

Przygód z jagodami c.d.

Tym razem ciasto drożdżowe :) jeszcze marzę o zrobieniu jagodzianek w tym sezonie, może uda mi sie w przyszłym tygodniu.

W drożdżowych rozetach zakochałam się w zeszłym roku, kiedy po raz pierwszy zrobiłam taką z marcepanem i żurawiną z przepisu znalezionego w Galerii Potraw na GW.

Teraz robię z pamięci i "na oko", wg własnego sprawdzonego przepisu na ciasto drożdżowe.



www.VD.pl
Copyright © bistro mama , Blogger