Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

niedziela, 22 maja 2016

8 urodziny Hani i 5 urodziny bloga :)



W tym roku 8 urodziny Hani i 5 urodziny bloga obchodzimy wyjątkowo, jak nigdy do tej pory :) Czyli kupionym tortem a nawet dwoma kupionymi (jeden dla rodziny, drugi dla koleżanek). Ciasto i ciasteczka też były kupione. Na imprezie urodzinowej dla koleżanek był też popcorn i gofry, bita śmietana z syfonu, polewy i owoce. Wszystko zamówione, nie tknęłam w tym roku palcem! 

O ile torcik pierwszy torcik miał być kupiony, bo wiedziałam, że nie zdążę, tak drugi miałam upiec, kupiłam już nawet wszystkie składniki, ale ostatecznie szkoda mi mi było pogody i wolałam pójść z dziećmi na spacer, przy okazji spotkać się z koleżanką, a w drodze powrotnej wejść z Franiem do fryzjera. 

Choć statystyki bloga wskazują na sytuację stabilną od kilku lat, tak publikowane przeze mnie posty lecą w dół na łeb na szyję. W 2012 r. opublikowałam na blogu aż 172 przepisy, w 2013 r. - 154. To był cudowny czas urlopu macierzyńskiego, a później wychowawczego. Siedziałam z Franiem w domu, miałam czas dla niego i dla własnych pasji. Wróciłam do pracy i w 2014 r. przepisów na blogu było już o połowę mniej, bo 89, a w roku 2015 o dokładnie o jeden więcej, czyli 90. Zaangażowałam się w różne projekty, które zabierały mój wieczorny czas, dzieci rosły i potrzebowały coraz więcej czasu. Hania poszła do szkoły, pojawiły się zadania domowe, zajęcia dodatkowe. I choć blog zawsze nazywałam swoim trzecim dzieckiem, to siłą rzeczy poszedł trochę w odstawkę. W 2016 r. na blogu pojawiło się ledwie 31 wpisów, a to oznacza tyle, że do końca roku pojawi się ich pewnie najmniej z dotychczasowego dorobku :) Ma na to wpływ wszystko, o czym napisałam powyżej, czyli dzieci, dodatkowe projekty kulinarne i.... działeczka, która pochłonęła niemal każde wolne popołudnie, a już na pewno każdy słoneczny weekend. 

Rosną już pierwsze warzywa, wczoraj posadziłam pomidory i ogórki. Blog nie przestanie istnieć, ale kto wie czy nie zamieni się trochę w fotogalerię bistro mamy - działkowca :) 

Dziękuję wszystkim tym, którzy jeszcze lubią tu zaglądać ♥



poniedziałek, 16 maja 2016

Wiosna na RODos :)


Czyli wiosna w Rodzinnych Ogródkach Działkowych! Tak, tak, dziś jest dzień, w którym postanowiłam pokazać na blogu nowy wątek w naszym życiu, który odciągnął mnie dość skutecznie od komputera, książek i ulubionej kanapy. 

poniedziałek, 9 maja 2016

Drożdżowe wytrawne bułeczki (ślimaczki)


 

Przekąska dobra jako dodatek do sałatki, gdy przychodzą goście, do zabrania na wycieczkę zamiast kanapek. Na kolację, albo na drugie śniadanie. Najlepsze oczywiście są jeszcze ciepłe, ale zimne smakują też dobrze.  

środa, 4 maja 2016

Tarta ze szparagami i chorizo



Sezon na szparagi trwa w pełni. Są już trochę tańsze niż pod koniec kwietnia, więc osoby takie jak ja - czyli te, które wśród domowników nie znajdują zrozumienia jeśli chodzi o miłość do szparagów, są w ekonomicznym raju. Jeden pęczek szparagów wystarcza bowiem na 2-3 nietuzinkowe obiady :) Czar jednak szybko pryska, bo pozostałe gęby mniejsze i większe też trzeba nakarmić. Na ratunek przychodzą wtedy zamrożone gołąbki od teściowej albo kupne pierogi ruskie.