Featured Post

Image Map

Navigation Menu

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

czwartek, 23 maja 2019

Pavlova z chrupiącym czekoladowym kremem

torcik pavlova

Z ciekawości zajrzałam do zakładki "o mnie". Tam Hania ciągle ma 8 lat, a Franek 4. Najwyższa pora zrobić aktualizację, bo za nami właśnie 11 urodziny nastolatki i czuję powoli, że nie mam już małych dzieci. 

Są takie kroki milowe w życiu rodziców, które wyznaczają kolejne etapy. Pierwszy to oczywiście nauka chodzenia, wtedy zmienia się wszystko, zabarykadować trzeba wszystko co tylko się da. Do dziś pamiętam jak miałam schody zasłonięte turystycznymi leżakami, bo najlepiej zdawały egzamin. Szafki kuchenne wiązałam gumkami recepturkami, bo kupne blokady nie dawały rady. 

Kolejny krok to odpieluchowanie. Później spacery i wakacje bez wózka i miliona bambetli. Tego wózka jednak trochę brakowało przy wyprawie na plażę i zakupach spożywczych, bo wszystko trzeba dźwigać samemu. 

Samodzielne ubieranie się, przynajmniej częściowe ;) Samodzielna kąpiel. 

Ostatnio, kiedy Franek się kąpał, krzyknęłam z przedpokoju:
- Umyj też głowę!
A on na to:
- Okej! A włosy też? 

Boże spraw, żebym tego nie zapomniała i mogła kiedyś to wnukom opowiadać :)

Ale największym dla mnie krokiem milowym jest samodzielne zapinanie się w pasy w samochodzie. To jest cudowne uczucie! Nie trzeba się gimnastykować, naciągać, stać z tyłkiem na deszczu. Każdy otwiera swoje drzwi, zapina swoje pasy i w drogę! To się powinno nazywać rodzinna cywilizacja :) 

Ciągle jednak pozostaję bistro mamą. I jak co roku przy okazji urodzin Hani, obchodzę też własne święto, bo blog skończył właśnie 8 lat. Ostatni rok, choć mniej intensywny na blogu, był dla mnie wyjątkowo dobry.  

Częstujcie się bezą, a do kremu dodajcie ciasteczka, które znajdziecie zgniecione w plecaku dzieci... bo miały je na wycieczce, ale o jakoś o nich zapomniały i takich połamanych to już nie chcą. 

pavlova z kremem czekoladowym

Składniki na bezę:
  • 5 białek
  • 220 g cukru
  • 1 łyżeczka maki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka octu
  • szczypta soli
Przygotowanie:
  1. Białka, ze szczyptą soli,ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy cukier i ubijamy, aż nie będzie "zgrzytał". 
  2. Pod koniec ubijania dodajemy mąkę ziemniaczaną i łyżeczkę octu. 
  3. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. 
  4. Na papierze rysujemy okrąg (odrysowuję od talerza o średnicy ok. 22 cm). Wykładamy masę białkową. Możemy całość wyrównać lub boki zrobić wyższe, a środek niższy.
  5. Wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika (bez termoobiegu) i po 5 minutach przykręcamy temperaturę do 120 stopni. 
  6. Bezę suszymy ok. 2 godzin i studzimy w uchylonym piekarniku.
Składniki na krem:
  • 500 g serka mascarpone 
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 150 g ciasteczek owsianych
do dekoracji:
  • truskawki
  • listki mięty
Przygotowanie:
  1. Czekolady topimy w kąpieli wodnej.
  2. Ciasteczka kruszymy.
  3. Mascarpone dodajemy do roztopionej czekolady (lub na odwrót), miksujemy i wsypujemy pokruszone ciasteczka. 
  4. Krem delikatnie wykładamy na bezę (beza jest krucha, a krem dość gęsty). 
  5. Na wierzchu układamy truskawki i ozdabiamy listkami mięty. 
pavlova z kremem

beza z kremem









środa, 17 kwietnia 2019

Cytrynowa babka majonezowa

cytrunowa babka z majonezem

- O nieeee, ja tej babki nie będę jadł na pewno!!!! 
- Mamooooo, po co mówiłaś, że dałaś tam majonez????

Myślicie, że nie jedli? Najpierw obwąchali, rozdrobinili w drobny mak, czy przypadkiem ten majonez gdzieś się nie ukrył w płynnej postaci i spróbowali. 

sobota, 13 kwietnia 2019

Mazurek z kremem czekoladowym i solonym kajmakiem

Mazurek z kajmakiem

No to co na Wielkanocny stół? Bo ja jestem w proszku zupełnie, jeśli chodzi o tegoroczne święta. Ale cieszę się nadchodzącym czasem wolnym i mam nadzieję wiosenną pogodą. Będzie żurek i mazurek, oczywiście jajka i sałatka jarzynowa. Ale o tym będę myśleć pod koniec przyszłego tygodnia. 

środa, 10 kwietnia 2019

Gniazdka z ryżu preparowanego


gniazdka z ryżu preparowanego

Święta za rogiem, pora odgrzebać więc zeszłoroczne zdjęcia i dać im szansę zaistnieć na blogu. Puszczam więc w świat gniazdka, cholernie niezdrowe, słodkie i sztuczne. Nawet ryż preparowany w tym zestawie nie jest w stanie się obronić. A reszta składników to już dno dna, muł i dalej się nie da... Krówki, gotowa masa, zielona sztuczna trawa i do tego skitllesy. 

niedziela, 31 marca 2019

Panna cotta z sosem karmelowym



Pierwsze dni kalendarzowej wiosny, a na zdjęciach końcówki zimowych robótek. Czasami coś mi wyjdzie (jak na przykład żółta poduszka), ale częściej pruję i robię od nowa. Mam kilka zaczętych i za każdym razem, kiedy oglądam film lub serial, wyciągam druty i dziergam. Mam tak od zawsze - nie potrafię bezczynnie oglądać telewizji. 

Facebook