Slider

Polecane - wpisz "nie" jeśli nie chcesz tego gadżetu

Obserwuj bloga przez email

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
Kawowa owsianka z owocami

Kawowa owsianka z owocami

owsianka kawowa

Jedno z najprostszych śniadań wszech czasów. Owsianka! Miałam długą przerwę. Pamiętam z dzieciństwa jako jedną z zup mlecznych, później długo długo nic - odrzuciłam na wiele lat mleko. I to nie ze względów zdrowotnych, po prostu nie znosiłam jego smaku. Wróciłam po latach... Nie piję mleka często, ale jak mam zrobić owsiankę, to nie wyobrażam sobie wersji na wodzie :) 

Owsianki lubi Franek, Hania nie przepada. Kto by pomyślał, nie? Córka, która ma 12 lat i zaskakuje mnie w kuchni coraz bardziej, sama piecze, podgrzewa obiady, szuka w internecie pomysłów, a zwłaszcza co zjeść na śniadanie, na hasło "owsianka" kręci nosem. 

Dzisiaj w wersji z kawą (można dodać espresso, rozpuszczalną lub inkę). Smak jest rewelacyjny, o ile lubi się aromat kawy :) Bardziej dla dorosłych, niż dla dzieci, choć z inką może zjedzą? Kawę zawsze można zastąpić dodatkiem czekolady, kakao czy cynamonu. A jako dodatek - owoce. Najlepiej te sezonowe, świeże, choć u mnie resztki z zamrażarki, które zmiękły pod wpływem ciepłej owsianki. 

Gęstość owsianki zależy rzecz jasna od gustu. Wolę rzadszą, ale gęsta też jest niczego sobie :) 



Składniki na dwie porcje:

  • ok. 350 ml mleka
  • 6 łyżek płatków owsianych górskich 
  • 1 łyżka kawy zbożowej lub rozpuszczalnej 
  • 1 łyżeczka syropu klonowego lub miodu 
  • owoce 

Przygotowanie:

  1. Do rondelka wlewamy mleko i doprowadzamy do wrzenia. 
  2. Dodajemy płatki, kawę i gotujemy na wolnym ogniu przez ok. 8 minut. 
  3. Do lekko przestudzonej, ale dalej gorącej dodajemy miód lub syrop klonowy, mieszamy i przekładamy do miseczek. 
  4. Na wierzchu układamy ulubione owoce i podajemy. 
  5. Smacznego.  


owsianka z kawą



Knedle z truskawkami

Knedle z truskawkami

knedle przepis bez ziemniaków
..
Zaczynamy wakacje! Miałam plan na pierogi z ciasta z dodatkiem ciemnego kakao w tym ostatnim dniu szkoły, ale w lodówce leżał twaróg z ostatnim dniem przydatności. Nastąpiła więc szybka zmiana planów, ale mam jeszcze truskawki, bo zrobiłam niezły zapas i być może jutro polepię pierogi. 

Truskawki w tym roku na działce marne, choć krzaczków mamy całkiem sporo. Za dużo deszczu, za mało słońca. Aż trudno uwierzyć, że jest koniec czerwca... Dziwny ten rok, nie dość, że covid, to jeszcze jakby pogoda wyczuwa nastroje. Mam nadzieję, że te letnie wakacyjne miesiące wynagrodzą wszystkim pierwszą połowę tego roku. 

Do tej pory najczęściej robiłam ciasto na knedle z dodatkiem gotowanych ziemniaków. Tym razem nie miałam, więc sprawdziłam tylko czy można z samym serem. Wujek google powiedział, że można. I tak oto, w ten deszczowo-słoneczny dzień, cieszyłam się knedelkami nadzianymi truskawkami. Wyszło mi w sumie 15 sztuk.   

knedle bez ziemniaków

Składniki:
  • 250 g twarogu półtłustego lub tłustego  
  • 300 g mąki pszennej 
  • 2 jajka 
  • szczypta soli 
  • truskawki  
  •  3-4 łyżki tartej bułki 
  • 4-5 łyżek masła
  • ew. cukier do posypania
Przygotowanie:

  1. Ser mielimy lub dokładnie rozgniatamy widelcem. Dodajemy mąkę, jajka i sól. 
  2. Wyrabiamy jednolite ciasto, które nie powinno kleić się do rąk. Jeśli jest potrzeba, dodajemy trochę więcej mąki. 
  3. Od ciasta odrywamy mniejsze kawałki i każdy rozpłaszczamy w dłoni na okrągły placuszek. 
  4. Na środku takiego placka kładziemy jedną truskawkę, zawijamy ją w ciasto, zalepiamy brzegi i toczymy w dłoniach okrągłe knedelki. 
  5. Wodę doprowadzamy do wrzenia, solimy i wrzucamy knedle, które gotujemy po 3-4 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię wody. 
  6. Wyjmujemy łyżką cedzakową. Podajemy polane masłem i tartą bułką oraz posypane cukrem pudrem. 
  7. Smacznego!
knedle z owocami

knedle z twarogiem



Tacos

Tacos


Dawno, dawno temu, w czasach całkowitego lockdown'u... Och wróć. Jakieś dwa miesiące temu, kiedy przyszło nam siedzieć w domu, poczułam wielką miłość do mąk wszelakich. Och, znowu nie tak. Mąż nakupił różnych mąk, makaronów i kasz. Zostałam więc królową mąk, królową strat... No coś z tej mąki trzeba było zacząć piec. Zapał do pieczenia bułek i chleba przeszedł mi szybko. Ale mąki zostały :) A że ja nie lubię bezczynnie siedzieć, to szukałam pomysłów na ich spożytkowanie.

Wiadomo, że Ameryki nie odkryłam i sama nie wymyśliłam receptury na domowe tacosy. Najczęściej wygląda to tak, że przeglądam różne strony, a najbardziej lubię szukać pomysłów na Pintereście. Czytam różne receptury, wiem później mniej więcej co i jak, i przystępuję do domowego ważenia składników. Staram się gramatury spisywać na kartkach, staram się też ich pilnować, ale i tak niektóre giną w niewyjaśnionych okolicznościach. 

Aby zrobić tacos z prawdziwego zdarzenia, potrzebna jest mąka masa harina. Można ją kupić w sklepach internetowych czy na allegro. Amatorzy jednak, tacy jak ja, którzy nigdy nie byli w Meksyku, mogą śmiało użyć zwykłej mąki kukurydzianej z małą domieszką mąki pszennej. Pozostali amatorzy się nie zorientują :)

Przed nami deszczowy weekend i trochę czasu na eksperymenty w kuchni. Wam zostawiam domowe tacos, a sama lecę szukać kolejnych pomysłów na urozmaicone obiady.


Składniki:
  • 200 g mąki kukurydzianej
  • 150 g mąki pszennej 
  • 4 łyżki oleju
  • 4 łyżki ciepłej wody 
  • szczypta kurkumy 
  • sól
Przygotowanie:

  1. Z obu mąk, oleju, wody, kurkumy i soli wyrabiamy dość zwarte ciasto. Odkładamy na pół godziny do lodówki. 
  2. Dzielimy na 12-14 mniejszych kawałków i każdy z nich rozwałkowujemy mniej więcej tak, aby średnica miała ok. 20 cm. 
  3. Rozgrzewamy dwie patelnie, żeby szybciej poszło i smażymy placki z obu stron jak naleśniki . Najlepiej zrobić to na patelniach bez dodatku tłuszczu. Jeśli jednak przywierają, to można patelnię delikatnie posmarować olejem.
  4. Jeszcze gorące przewieszamy na ruszcie z piekarnika, uformują się w ten sposób jak klasyczne tacos. 
  5. Kiedy wszystkie tacosy mamy już na ruszcie, wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na ok. 15 minut. 

Do środka:

  • 500 g mięsa mielonego (najlepiej wołowego)
  • 2 łyżki oleju 
  • 3 łyżeczki przecieru pomidorowego 
  • 1 papryczka chili 
  • 1 ząbek czosnku 
  • sól, pieprz 
  • sałata
  • kukurydza i/lub groszek 
  • pomidory 
  • sos czosnkowy (zmieszany majonez z jogurtem naturalnym i startym czosnkiem)
  • starty żółty ser 
Przygotowanie:
  1. Mięso podsmażamy na oleju, dodajemy czosnek i chwilę razem smażymy. Dodajemy przecier pomidorowy, chili i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  2. Gorące nakładamy do podpieczonych tacosów. Dodajemy pozostałe składniki. 
  3. Smacznego!





Owsiane ciasto bananowe

Owsiane ciasto bananowe

ciasto bananowe

Mam ogromną słabość do ciasta bananowego, marchewkowego, dyniowego... Ale wiadomo, żadne nie może konkurować z drożdżowym. No drożdżowe kocham od zawsze i na zawsze :) Wszystkie te ciasta są idealne do spakowania na piknik, wycieczkę, a przed nami długi weekend - więc do piekarników!

Bananowe ma to do siebie, że kręci się jedną ręką, drugą w tym czasie mieszając zupę w garnku. Nie potrzeba nawet miksera. Do tych ciast dodaję na potęgę mąkę owsianą. Mąka owsiana ma w sobie coś takiego, co sprawia, że ciasta  po upieczeniu z jednej strony są sypkie, a z drugiej są cudowną gliną zalepiającą rozgadane buzie. 

Nie każdy musi lubić taką konsystencję, ale zapewniam, że warto spróbować. Dzieci się zajadają i mamy ubaw, bo kiedy jedzą, bo zalega kompletna cisza. Pałaszują, aż miło. My zresztą podobnie, bo tak się składa, że to ciasto pasuje całej czwórce, co ie jest u nas takie oczywiste ;) 

chlebek bananowy

Składniki:
  • 225 g mąki owsianej (lub pół na pół z pszenną) 
  • 130 g cukru trzcinowego
  • 2 jajka
  • 3 średnie banany
  • 130 ml oleju 
  • 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej rozpuszczonej w 2 łyżkach ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • ew. dodatki (rodzynki, posiekane orzechy
  • szczypta soli
Przygotowanie:
  1. Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy olej i dwa rozgniecione banany. Miksujemy chwilę na wysokich obrotach. 
  2. Dodajemy mąkę, cynamon i sodę rozpuszczoną w mleku i sól. Mieszamy razem na wolniejszych obrotach lub za pomocą drewnianej łyżki. 
  3. Na końcu możemy dodać rodzynki i/lub posiekane orzechy. 
  4. Formę keksową  o dł. ok. 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy ciasto i na wierzch układamy przekrojonego wzdłuż banana. 
  5. Pieczemy w 170 st. z termoobiegiem przez ok. 60 minut. Po 45 minutach sprawdzamy patyczkiem. 
  6. Po upieczeniu studzimy na kratce.
  7. Smacznego! 

  • 120 g mąki pszennej
  • 120 g mąki z amarantusa
  • 160 g cukru trzcinowego
  • 2 jajka
  • 2 banany
  • 2 płaskie łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 130 ml oleju
  • ew. rodzynki 
Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy olej i rozgniecione banany. Miksujemy chwilę na wysokich obrotach. Dodajemy mąkę, sodę i sól. Mieszamy razem na wolniejszych obrotach lub za pomocą drewnianej łyżki. Na końcu dodajemy rodzynki. Formę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą, wlewamy ciasto i pieczemy w 150 st. z termoobiegiem przez ok. 60 minut. Po 45 minutach sprawdzamy patyczkiem. 
- See more at: http://www.bistromama.pl/2013/03/ciasto-bananowe-z-amarantusem-i.html#sthash.vDGN6CJQ.dpuf
owsiane ciasto bananowe



Razowe pity z kurczakiem i dipem z awokado

Razowe pity z kurczakiem i dipem z awokado

pity razowe

Mam w domu kilka rodzajów mąk, ale najczęściej w użyciu i tak zwykła pszenna. Zawzięłam się jakiś czas temu i eksperymentuję. Najpierw były chleby - fajny wyszedł na samej mące graham, zdjęcia mam, więc może doczeka się pewnego dnia publikacji.

Później przyszła pora na domowe tacosy, o to było naprawdę coś! Zdjęcia też są :) Były też naleśniki z mąki kasztanowej, najdroższej w całym zestawie i pech chciał, że poprosiłam o jej kupienie męża, który wychodził z dziećmi na spacer :)  Były placuszki z mąki ryżowej, ciasto bananowe z mąki owsianej... I to wszystko czeka w kolejce tutaj...

Na pierwszy rzut idą pity razowe z domieszką mąki graham. Ostatnie dwie, które nie zmieściły się na blachę i piekłam za drugim razem, lekko przypaliłam. Nie nadawały się do wypełnienia, ale zjedzone smakowały jak sama skórka z super wypieczonego chleba! Taki gratis niechcący mi wyszedł. 

Pomysł na marynatę do kurczaka znalazłam w książce Jamiego Olivera. Z tą różnicą, że on miał dwa  owoce awokado, a ja tylko pół :) 

razowe pity

pity z mąki razowej

Składniki na pitę:
  • 15 g świeżych drożdży 
  • 170 ml ciepłej wody 
  • 135 g mąki pszennej razowej 
  • 65 g mąki graham 
  • 1 płaska łyżeczka soli 
Przygotowanie:
  1. Drożdże mieszamy z ciepłą wodą (nie powinna przekraczać 50 st. C). 
  2. Dodajemy obie mąki, sól i wyrabiamy elastyczne ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 40 minut. 
  3. Z podrośniętego ciasta urywamy kawałki (w sumie powinno wyjść ok. 6 pit) i formujemy kulki wielkości małej bułeczki. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 minut. 
  4. Każdą kulkę rozwałkowujemy na dość cienki placek (w grubszych nie zrobi się poduszka). 
  5. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190-200 stopni przez ok. 12-15 minut. 
Dip awokado:
  • 1/2 awokado (może być też całe, nawet lepiej, ale miałam tylko pół)
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego 
  • 3 łyżki majonezu 
  • 1 ząbek czosnku 
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta mielonego kminu rzymskiego
  • kilka płatków suszonego chili 
Przygotowanie:
  1. Awokado rozdrabniamy w misce widelcem. Dodajemy jogurt oraz majonez. 
  2. Doprawiamy rozgniecionym lub drobno posiekanym czosnkiem, sokiem z cytryny, chilli i kminem rzymskim. 
Kurczak:
  •  pojedyncze piersi kurczaka
  • 1 łyżeczka startego  świeżego imbir 
  • 1 płaska łyżeczka ostrej papryki 
  • szczypta kurkumy
  • 3 łyżki oliwy lub oleju 
  • sól, pieprz 
Przygotowanie:
  1. Piersi kurczaka myjemy i kroimy w kostkę. 
  2. Przygotowujemy marynatę. W misce mieszamy oliwę (lub olej) ze startym imbirem, papryką, kurkumą, solą i pieprzem. 
  3. Dodajemy kurczaka, dokładnie mieszamy, przykrywamy i wkładamy do lodówki na ok. pół godziny. 
  4. Smażymy na złoty kolor. 
Pity nacinamy z jednej strony, w środku smarujemy dipem, nakładamy kurczaka i ulubione dodatki ( u mnie to co miałam, czyli szpinak, papryka, ogórek i ciecierzyca). 

pity z kurczakiem i guacamole

kurczak do pity

pita razowa z kurczakiem


pity razowe



Ciasto straciatella z truskawkami

Ciasto straciatella z truskawkami

torcik z truskawkami

To miało być zupełnie inne ciasto. Upiekłam biszkopt pod tort z wiśniami, ale nasze plany uległy zmianie i tort okazał się zbędny, a biszkopt został. Enigmatycznie to brzmi, ale to była zwykła sytuacja z czasów początku pandemii, kiedy musieliśmy odwołać spotkanie ze znajomymi. 

Dziś już możemy spotykać się trochę bardziej, przynajmniej na świeżym powietrzu. I w końcu doczekaliśmy się świeżych truskawek! Są drogie, o wiele tańsze pewnie nie będą. Czekam na te działkowe, ale one potrzebują jeszcze tygodnia, dwóch, a przede wszystkim dobrej pogody. 

A te pierwsze truskawki to trzeba zjeść z cukrem i pogniecione widelcem. Ewentualnie z łyżką śmietany. A później już można szaleć. Jeść same, miksować, robić desery i pyszne ciasta. I na takie właśnie zostawiam Wam dziś przepis! 

torcik straciatella z truskawkami

Biszkopt kakaowy:

porcja na tortownicę o średnicy 23 cm
  • 4 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • 4 czubate łyżki mąki pszennej (tortowej)
  • 2 płaskie łyżki ciemnego kakao
Przygotowanie:
  1. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Do sztywnej piany dodajemy stopniowo cukier i ubijamy jeszcze przez 1-2 minuty. Następnie dodajemy po kolei żółtka, ciągle ubijając.  
  2. Mąkę i kakao przesiewamy przez sitko i delikatnie dodajemy do ubitej masy. Delikatnie łączymy za pomocą silikonowej szpatułki lub drewnianej łyżki. 
  3. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, boków niczym nie smarujemy. 
  4. Ciasto delikatnie przekładamy do tortownicy i wyrównujemy wierzch. 
  5. Pieczemy w temperaturze 160 - 170ºC przez ok. 35-40 minut do tzw. suchego patyczka (piekę bez termoobiegu). 
  6. Biszkopt wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy w formie na podłogę (podstawiam zawsze drewnianą deskę). 
  7. Studzimy, a następnie kroimy na dwie części. 
  8. Przygotowujemy krem. 
Krem z bitej śmietany:
  • 250 ml śmietany kremówki (30 lub 36%)
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 50 g mlecznej czekolady 
  • 50 g gorzkiej czekolady 
Przygotowanie:
  1. Żelatynę namaczamy w łyżce zimnej wody i odstawiamy na ok. 10 minut. Po tym czasie dolewamy 2 łyżeczki gorącej wody i mieszamy żelatynę, aż dokładnie się rozpuści. 
  2. Kremówkę ubijamy, dodajemy cukier puder i rozpuszczoną żelatynę. 
  3. Czekoladę siekamy i delikatnie łączymy z kremem. 
Wierzch ciasta:
  • ok. 10-15 świeżych truskawek 
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 50 g czekolady gorzkiej 
Przygotowanie:
  1. Jedną część biszkoptu układamy w tortownicy i zakładamy obręcz. 
  2. Truskawki kroimy w plastry (będziemy używać tych bardziej środkowych) i obkładamy nimi boki tortownicy od wewnątrz. 
  3. Do środka nakładamy krem z bitej śmietany z kawałkami czekolady. 
  4. Drugą połówkę biszkoptu rwiemy na drobne części i wykładamy na krem, lekko dociskając.
  5. Wierzch posypujemy posiekaną czekoladą i ozdabiamy truskawkami. 
  6. Chłodzimy przez ok. dwie godziny. 
  7. Smacznego! 
biszkopt z truskawkami


Copyright © bistro mama , Blogger