Slider

Polecane - wpisz "nie" jeśli nie chcesz tego gadżetu

Obserwuj bloga przez email

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
Ciasto straciatella z truskawkami

Ciasto straciatella z truskawkami

torcik z truskawkami

To miało być zupełnie inne ciasto. Upiekłam biszkopt pod tort z wiśniami, ale nasze plany uległy zmianie i tort okazał się zbędny, a biszkopt został. Enigmatycznie to brzmi, ale to była zwykła sytuacja z czasów początku pandemii, kiedy musieliśmy odwołać spotkanie ze znajomymi. 

Dziś już możemy spotykać się trochę bardziej, przynajmniej na świeżym powietrzu. I w końcu doczekaliśmy się świeżych truskawek! Są drogie, o wiele tańsze pewnie nie będą. Czekam na te działkowe, ale one potrzebują jeszcze tygodnia, dwóch, a przede wszystkim dobrej pogody. 

A te pierwsze truskawki to trzeba zjeść z cukrem i pogniecione widelcem. Ewentualnie z łyżką śmietany. A później już można szaleć. Jeść same, miksować, robić desery i pyszne ciasta. I na takie właśnie zostawiam Wam dziś przepis! 

torcik straciatella z truskawkami

Biszkopt kakaowy:

porcja na tortownicę o średnicy 23 cm
  • 4 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • 4 czubate łyżki mąki pszennej (tortowej)
  • 2 płaskie łyżki ciemnego kakao
Przygotowanie:
  1. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Do sztywnej piany dodajemy stopniowo cukier i ubijamy jeszcze przez 1-2 minuty. Następnie dodajemy po kolei żółtka, ciągle ubijając.  
  2. Mąkę i kakao przesiewamy przez sitko i delikatnie dodajemy do ubitej masy. Delikatnie łączymy za pomocą silikonowej szpatułki lub drewnianej łyżki. 
  3. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, boków niczym nie smarujemy. 
  4. Ciasto delikatnie przekładamy do tortownicy i wyrównujemy wierzch. 
  5. Pieczemy w temperaturze 160 - 170ºC przez ok. 35-40 minut do tzw. suchego patyczka (piekę bez termoobiegu). 
  6. Biszkopt wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy w formie na podłogę (podstawiam zawsze drewnianą deskę). 
  7. Studzimy, a następnie kroimy na dwie części. 
  8. Przygotowujemy krem. 
Krem z bitej śmietany:
  • 250 ml śmietany kremówki (30 lub 36%)
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 50 g mlecznej czekolady 
  • 50 g gorzkiej czekolady 
Przygotowanie:
  1. Żelatynę namaczamy w łyżce zimnej wody i odstawiamy na ok. 10 minut. Po tym czasie dolewamy 2 łyżeczki gorącej wody i mieszamy żelatynę, aż dokładnie się rozpuści. 
  2. Kremówkę ubijamy, dodajemy cukier puder i rozpuszczoną żelatynę. 
  3. Czekoladę siekamy i delikatnie łączymy z kremem. 
Wierzch ciasta:
  • ok. 10-15 świeżych truskawek 
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 50 g czekolady gorzkiej 
Przygotowanie:
  1. Jedną część biszkoptu układamy w tortownicy i zakładamy obręcz. 
  2. Truskawki kroimy w plastry (będziemy używać tych bardziej środkowych) i obkładamy nimi boki tortownicy od wewnątrz. 
  3. Do środka nakładamy krem z bitej śmietany z kawałkami czekolady. 
  4. Drugą połówkę biszkoptu rwiemy na drobne części i wykładamy na krem, lekko dociskając.
  5. Wierzch posypujemy posiekaną czekoladą i ozdabiamy truskawkami. 
  6. Chłodzimy przez ok. dwie godziny. 
  7. Smacznego! 
biszkopt z truskawkami


Pieczona czerwona kapusta

Pieczona czerwona kapusta

roasted red cabbage

Dziś zapraszam na pieczoną czerwoną kapustę. Warzywo tak smaczne, a tak rzadko pojawiające się w mojej kuchni. Błąd, błąd, błąd!! Na szczęście do naprawienia. Dzisiaj w wersji pieczonej. Jako dodatek do mięs albo do samodzielnego spałaszowania. 

Kapusta jest słodka w smaku, miękka, te bardziej upieczone liście są chrupiące. Pod koniec pieczenia dodałam ser z pleśnią, a jak lekko roztopił dodałam trochę chutney'a figowego (kupiony kiedyś w Lidlu) i posypałam orzechami włoskimi. No niebo w gębie! Teraz tylko tak sobie myślę, że przydałby się jeszcze sos balsamico. A mam, tylko o tym nie pomyślałam. Nic straconego jednak, bo taką kapustę jeść będę na pewno częściej .

Mnóstwo przepisów na dania z czerwoną kapustą znajdziecie na Pintereście (jak to koszmarnie się odmienia!). Takiej pieczonej kapusty jest tam sporo, co jedno zdjęcie to piękniejsze! Jest też zupa krem, którą niedawno robiłam i wkrótce zagości na blogu. 

pieczona czerwona kapusta


Składniki:
  •  1 główka małej lub średniej (ew. 1/2 dużej) czerwonej kapusty 
  • 2 czerwone cebule
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C.
  2. Kapustę kroimy na kawałki - grubsze plastry lub ćwiartki. 
  3. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 
  4. Każdy kawałek smarujemy niewielką ilością oliwy z oliwek, posypujemy solą i pieprzem.Odwracamy kapustę i powtarzamy czynność.     
  5. Cebulę kroimy na ćwiartki i dorzucamy dodajemy do kapusty. 
  6. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 30-35 minut, aż cieńsze liście staną się kruche i lekko brązowe na krawędziach. 
  7. Pod koniec pieczenia nałożyłam na jeden kawałek kapusty kawałek trochę sera pleśniowego, a po wyjęciu z piekarnika dołożyłam chutney figowy i orzechy włoskie. 
  8. Smacznego!
czerwona kapusta







Malinowy tort urodzinowy

Malinowy tort urodzinowy


party paczka

W tym dziwnym czasie to był jeden z najpiękniejszych dni, które mogły nas spotkać. Przyzwyczailiśmy się już do nowej sytuacji, staramy się w miarę normalnie funkcjonować, choć nie zawsze jest tak lekko i kolorowo jak na zdjęciach. Każdy z nas w tym czasie ma swoje większe lub mniejsze zmartwienia i z niepokojem patrzy w przyszłość. Nie chodzi mi tu nawet o tę najbliższą, ale o tę za kilka lat. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć w jakim świecie przyjdzie nam żyć, a zwłaszcza w jakim świecie żyć będą nasze dzieci. 

Urodziny dzieci w tym roku wypadły na czas kwarantanny. Urodziny Franka przypadły w czasie największej izolacji, pod koniec marca. Spędziliśmy je w czwórkę, upiekłam bezę zamiast tortu, a pod wieczór zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia z przebierankami. Śmieję się do siebie na samo wspomnienie, bo mieliśmy ubaw po pachy, choć na dnie serca krył się smutek. 

Hania swój tort planowała od dwóch miesięcy. Rysowała projekty na kartkach, co ma się znaleźć w środku i jak ma być ozdobiony na zewnątrz. Ten, który powstał, przeszedł jej i moje oczekiwania. Upiekłam biszkopt, razem zrobiłyśmy kremy, pomogłam przełożyć, ale całe wykończenie to robota Hani. Była bardzo, bardzo zadowolona z tego dzieła. Miała być jeszcze czekolada delikatnie spływająca na boki, ale doszłyśmy do wniosku, że zepsułoby to efekt końcowy. 

Całości dopełniły piękne, piękne dekoracje ze sklepu internetowego PARTY PACZKA.  Zrobiłam sporo zdjęć, sami zobaczcie. Jest fantastyczny napis "Happy Birthday", który zamocowałam po mistrzowsku i chętnie podzielę się patentem. Najpierw dałam wstążki od słupa do ściany, a na nich za pomocą haczyków na bombki świąteczne zamocowałam literki. Dzięki temu napis jest bardzo stabilny. Brawo ja!

Jest piękna kurtyna z urodzinowymi cyframi, która była idealną ścianką na zrobienie pamiątkowych zdjęć. Cudnej urody balony z confetti w środku i balony z ulubionym motywem córki - monsterą. Monsterę ma w swoim pokoju mniej więcej od roku i rośnie nam ona jak szalona. Były też papierowe talerzyki i owijki na muffinki, które można ponownie wykorzystać. 

Wystrojenie pokoju balonami i girlandami było częścią prezentu. Zostaną one w pokoju jeszcze długo, na zdjęciach i w naszych wspomnieniach również. Szczerze polecam Party Paczka, zwłaszcza w tym czasie, kiedy chodzenie po sklepach i wyszukiwanie ozdób, nie jest częścią normalności. Hania sama wybrała przez stronę internetową ozdoby, włożyła do koszyka, ja sprawdziłam i dokończyłam transakcję. 

To teraz zapraszam do obejrzenia zdjęć, a na końcu czeka przepis na tort!







tort malinowy

'
Na tortownicę o średnicy 20 cm

Składniki:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
Przygotowanie:
  1. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 stopni. 
  2. Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodajemy cukier i dalej ubijamy.
  3. Powoli dodajemy żółtka. 
  4. Mąki (wymieszane razem), przesiewamy i delikatnie łączymy z ciastem. 
  5. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy ciasto i pieczemy w temperaturze 160 – 170 st. około 30 - 40 minut ( do tzw. suchego patyczka), bez teroobiegu.
  6. Gorące ciasto wyjmujemy z piekarnika, opuszczamy je w formie na podłogę  z wysokości ok. 30 cm. 
  7. Odstawiamy do ostygnięcia. 
  8. Po ostygnięciu kroimy na 3 blaty.
Malinowy krem do przełożenia:

Składniki:
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 szklanka malin (mogą być mrożone)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka żelatyny 
Przygotowanie:
  1. Maliny podgrzewamy w garnuszku, żeby puściły sok. Następnie przecieramy maliny przez sito, aby został nam sam przecier bez pestek. 
  2. Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy, dodajemy cukier puder i mascarpone. Do kremu dodajemy przecier malinowy. 
  3. Żelatynę moczymy w jednej łyżeczce zimnej wody, a następnie rozpuszczamy w niewielkie ilości gorącej wody (1, góra 2 łyżeczki). 
  4. Rozpuszczoną żelatynę dodajemy do masy malinowej i delikatnie miksujemy. 
Galaretka:
  • 1 galaretka malinowa
  • 1 szklanka świeżych lub mrożonych malin
Przygotowanie:
  1. Galaretkę rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody i odstawiamy do wystudzenia.
  2. Kiedy galaretka zaczyna tężeć, dodajemy maliny i wykładamy na biszkopt. 
Do nasączenia tortu:
  • 1/3 szklanki wody
  • sok z 1/2 cytryny 
Krem do obłożenia tortu:

Składniki:
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • ew. barwniki spożywcze 
Przygotowanie:
  1. Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy, dodajemy cukier puder i mascarpone. 
  2. Krem możemy podzielić na części i dodać barwniki spożywcze. Jeśli używamy naturalnych barwników (np. sok z owoców), należy pamiętać, że do kremu trzeba będzie dodać trochę żelatyny, ponieważ sok sprawi, że masa będzie rzadsza.  
Wykonanie tortu:
  1. Jeden blat biszkoptu kładziemy na paterze lub w tortownicy i zakładamy obręcz.
  2. Biszkopt nasączamy wodą z cytryną.
  3. Wykładamy 2/3 kremu malinowego. 
  4. Kładziemy 2 biszkopt i nasączamy. 
  5. Pozostały krem nakładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy tylko dookoła biszkoptu, mniej więcej na wysokość 2 cm. 
  6. Do środka wykładamy tężejącą galaretkę. 
  7. Przykrywamy trzecim blatem tortu i również delikatnie go nasączamy. 
  8. Delikatnie zdejmujemy obręcz (można pomóc sobie nożem,oddzielając ciasto od boków tortownicy czy obręczy). 
  9. Boki i wierzch tortu smarujemy kremem z kremówki i mascarpone. 
  10. Ozdabiamy.
Do ozdoby:
  • małe bezy (upiekłam kilka dni wcześniej) 
  • owoce (maliny, borówki)
  • brokat jadalny
tort malinowy

tort urodzinowy


Tarta z zielonymi szparagami i boczkiem

Tarta z zielonymi szparagami i boczkiem

Tarta ze szparagami

No jak maj bez szparagów? No jak? Trzeba się nimi nacieszyć, póki są, bo sezon wiadomo - krótki. Była już zupa z białych szparagów, bo w sumie inaczej ich nie podaję. Bywają gorzkie i łykowate, a w zupie zawsze dobrze wyjdą. 

Najlepsze wg mnie są zielone, cieniutkie, choć nie mam na to wielkiego wpływu, bo zakupy spożywcze robi mąż ;) Na pewno jeszcze przed nami risotto ze szparagami i szparagi w boczku. To takie klasyki, które w maju zjeść trzeba :) 

Klikając TUTAJ znajdziecie więcej przepisów na szparagowe przepisy. 

A następne w kolejce truskawki! Jeszcze nie jadłam w tym sezonie, ale coś czuję, że zmieni się to w nadchodzący weekend :) 



Składniki na ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 2 żółtka lub 1 jajko 
  • 100 g startego parmezanu lub innego twardego sera żółtego
  • 1/2 łyżeczki soli
Przygotowanie:
  1. Z podanych składników zagniatamy ciasto i wkładamy na 30 minut do lodówki. 
  2. Formę do tarty smarujemy masłem i wykładamy rozwałkowanym ciastem aż po brzegi.
  3. Nakłuwamy widelcem i podpiekamy sam spód w piekarniku ok. 15 min. w temperaturze 180 st.
Składniki na ciasto:
  • 1/2 pęczka zielonych szparagów
  • 1 kubeczek jogurtu naturalnego (ok. 200 ml) 
  • 2 jajka
  • ok. 100 g wędzonego boczku 
  • 2 łyżki startego parmezanu
  • gałka muszkatołowa
  • sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
  1. Szparagi myjemy i przycinamy twarde końcówki. Gotujemy przez kilka minut w osolonej wodzie, tak aby końcówki główki szparagów wystawały nieco ponad poziom wody. Odcedzamy i kroimy szparagi na ok. 10 cm kawałki.
  2. Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy na złoty kolor.
  3. Jogurt mieszamy z jajkami, startym serem, solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową, dodajemy boczek i mieszamy. Na ułożone w formie ciasto wylewamy przygotowaną masę, na wierzchu układamy kawałki szparagów. 
  4. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez kolejne 15 minut (masa jogurtowo-jajeczna powinna się ściąć). Podajemy na ciepło lub na zimno.
  5. Smacznego!
Tarta z zielonymi szparagami


Tarta ze szparagami


Polędwiczki wieprzowe pieczone w ziołach i maśle

Polędwiczki wieprzowe pieczone w ziołach i maśle

polędwiczki wieprzowe

Dziś mam przepis, który zagości u mnie na stałe. Wiedziałam, że polędwiczki wieprzowe zjedzą wszyscy, ale szukałam na nie nowego przepisu. Źródłem inspiracji był Pinterest i tam można znaleźć prawdziwe perełki, nie tylko kulinarne. Tak właśnie trafiłam na  TEN przepis. Długi, wydawał się też skomplikowany, ale jak rozpisałam sobie na kartce, to wszystko stało się prostsze. Tam jest też bardzo dużo informacji na temat temperatury czy moczenia mięsa w solance. Jeśli macie chwilę, to poczytajcie, bo warto. 

Tu u mnie poniżej to wielki i uproszczony skrót, ale wystarczający, aby polędwiczki wyszły pyszne. Jeśli chodzi o mieszankę przypraw czy ziół to możecie je dowolnie komponować według własnego gustu lub zasobów szafki z przyprawami. A jeśli szukacie innych przepisów na polędwiczki, to polecam również:
Te pieczone polędwiczki w folii podałam z ziemniakami i czerwoną kapustą. Jeśli zrobicie tych polędwiczek więcej i zostaną na drugi dzień, to wystarczy pokroić w plastry i podgrzać w tym samym sosie na patelni, a do tego dodać kubek śmietanki 30%. Gotujemy do momentu, aż sos lekko zgęstnieje i mamy obiad inny niż dnia pierwszego :) 



Etap I - moczenie w solance 

  • 2 lub 3 polędwiczki 
solanka:
  • 1/4 szklanki soli (najlepiej niejodowanej) 
  • 4 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1 szklanka kostek lodu
Przygotowanie:
  1. Polędwiczki myjemy i czyścimy z wszystkich błon. Ostry nożem wycinamy również te cienkie "srebrne", które pokrywają większość mięsa. 
  2. W misce przygotowujemy solankę. W cieplej wodzie rozpuszczamy sól. Dodajemy cukier, ocet jabłkowy i kostki lodu. 
  3. Do solanki wkładamy polędwiczki i trzymamy w niej dokładnie 20 minut (zdj. nr 1)
  4. Po tym czasie polędwiczki wyciągamy, dokładnie płuczemy pod bieżącą zimną wodą i dobrze osuszamy za pomocą papierowych ręczników.  

Etap II - mieszanka przypraw

Po 1 łyżeczce
  • ostrej mielonej papryki 
  • słodkiej mielonej papryki 
  • wędzonej mielonej papryki 
  • soli 
  • mielonego pieprzu
  • 2-3 łyżki oleju roślinnego
  • folia aluminiowa (3 kawałki) 
Przygotowanie:
  1. Mieszamy wszystkie przyprawy w miseczce. 
  2. Wysuszone z solanki polędwiczki nacieramy równomiernie mieszanką. 
  3. Na patelni (jednej lub dwóch) rozgrzewamy olej (u mnie przykładowo moc palnika 8 w skali 1-9). Kładziemy polędwiczki i obsmażamy po 2-3 minuty każdą stronę (zdj. nr 2 i 3).
  4. Usmażone polędwiczki przekładamy na przygotowane arkusze folii aluminiowej. 

Etap III - mieszanka ziołowa  

Po pół łyżeczki: 
  • suszonego tymianku 
  • suszonego oregano 
  • suszonej bazylii 
  • suszonej pietruszki 
oraz
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • ok. 10 łyżeczek masła
Przygotowanie:
  1. Ułożone polędwiczki na folii aluminiowej, nacieramy (tylko z wierzchu) mieszanką ziół. 
  2. Następnie każdą polędwiczkę skrapiamy sokiem z cytryny i nakładamy kawałki masła (zdj. nr 4). 
  3. Polędwiczki zawijamy w folię, zostawiając trochę miejsca u góry. Przekładamy na blaszkę (zdj. nr 5).

Etap IV - pieczenie 

  1. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni Celsjusza. 
  2. Wkładamy blaszkę z polędwiczkami i pieczemy 20-25 minut. 
  3. Przekładamy polędwiczki do naczynia, w którym będziemy je podawać. Polędwiczki polewamy masełkiem, które roztopiło się w folii. 
  4. Smacznego!
polędwiczki

polędwiczki wieprzowe


Ciasto kruche z rabarbarem i kruszonką

Ciasto kruche z rabarbarem i kruszonką

ciasto z rabarbarem kruche

Zdążyłam zerwać rabarbar przed deszczem. Nie widziałam w tym przededniu maja innej dla niego opcji - musiał połączyć się z ciastem kruchym. Wytoczę się dosłownie po tej kwarantannie... ale jak na majówkę - nawet w czasie pandemii - nie upiec ciasta z rabarbarem?

To ciasto, jak przeczytacie skład i opis, nie jest takie do końca kruche. Klasyczne kruche bardziej pasuje mi do tart, a tutaj chciałam mieć coś pomiędzy kruchym a ucieranym, ale jednak bardziej kruche :) Połowę masła zastąpiłam więc olejem, co już kiedyś przetestowałam, jak okazało się, że zabrakło mi w lodówce masła. I to jest zamiennik-pewniak, jeśli to ciasto kruche ma być po trochu być też ucierane. 

Sam sposób wykonania też bardziej przypomina przygotowanie babki, bo najpierw jest ucieranie, a później zagniatanie. Do kruchego zwykle daje się też same żółtka, jest wtedy lepsze, ale jeśli nie mam w planach bezy do ciasta, to zwykle pozostaje dylemat co z tymi białkami robić. A że to ciasto trochę ucierane to dałam całe jajka jak do ucieranego. 

Może ktoś odważy się spróbować :) 

kruche z rabarbarem

Ciasto:
na blaszkę o wymiarach ok. 21x25 cm
  • 370 g mąki 
  • 100 g masła
  • 100 ml oleju roślinnego 
  • 100 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 jajka
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
oraz
  • rabarbar (8-10 łodyg)
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki bułki tartej 
Przygotowanie:
  1. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy jajka, olej i śmietanę. Mieszamy i do masy dosypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. 
  2. Wyrabiamy dość miękkie ciasto, które nie powinno kleić się do rąk. Jeśli się klei to dosypujemy więcej mąki. 
  3. Ciasto przekładamy do miseczki, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na ok. pół godziny. 
  4. W tym czasie myjemy rabarbar, suszymy i kroimy na kawałki (1-1,5 cm). Posypujemy cukrem, mieszamy i odstawiamy. 
  5. Przygotowujemy kruszonkę.
Kruszonka i pieczenie:
(duża porcja)
  • 150 g mąki krupczatki
  • 100 g cukru
  • 100 g miękkiego masła 
Przygotowanie:

  1. Masło rozcieramy palcami w misce razem z mąką i cukrem, aż powstanie sypka kruszonka.
  2. Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni z termoobiegiem (lub 180 bez termoobiegu). 
  3. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy rozwałkowane ciasto, dociskając i wyrównując brzegi. 
  4. Ciasto posypujemy 1 łyżką bułki tartej, pozostałe 2 łyżki dodajemy do rabarbaru z cukrem i mieszamy. Taki rabarbar wykładamy na ciasto. Bułka tarta wchłonie podczas pieczenia sok. 
  5. Rabarbar obficie posypujemy kruszonką. 
  6. Pieczemy w temperaturze 170 st. przez 45-50 minut. Jeśli góra jest ładnie zezłocona, można ciasto przykryć w trakcie pieczenia papierem do pieczenia. 
  7. Smacznego!

Ciasto kruche z rabarbarem i kruszonką


Copyright © bistro mama , Blogger