Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

środa, 30 lipca 2014

Jagodzianki


Mam bzika na punkcie jagód. Kocham ich smak i kocham reakcję dorosłych i dzieci na widok ciemnofioletowych języków, sinych ust i czarnych zębów :) Wypatruję jagodowych lodów w lodziarniach, bardzo lubię, kiedy jagody przysypane cukrem puszczają sok. Pierogi z jagodami mogłabym jeść trzy razy w tygodniu, podobnie drożdżówki. Konfiturą jagodową smaruję ciepłe tosty, mieszam ją również z kremem balsamicznym i dodaję do kanapek. Ale jest jeden jagodowy wyjątek, którego nie jadam. To jagodowy jogurt. Jagodowy jogurt dziwnie pachnie apteką... I nie zależy to od firmy. Po prostu jagodowy jogurt tak ma. Jeśli zostawicie otwarty w pokoju z zamkniętymi oknami, idę o zakład, że osoba, która wejdzie powie, że czuje zapach lekarstw...

Mam również bzika na punkcie kawy. Bariści, kawowicze, zapaleńcy i amatorzy tego czarnego napoju załamią pewnie ręce, kiedy przeczytają to, co za chwilę napiszę.  Żeby jednak oszczędzić zgrzytania zębów i palpitacji serca, nie napiszę jakiej firmy kawę piję, bo w tej kwestii przypominam niemieckiego emeryta turystę :) Poza marką, uważam, że najlepsza kawa jest z tłoczka :) Najlepsza dla mnie, oczywiście. Taka smakuje mi najbardziej i potrafię nad gorącym kubkiem tego czarnego płynu piać z zachwytu kilka minut, jaką to pyszną kawę sama sobie zaparzyłam! I żadne ekspresy za grube pieniądze, żadne late i spienione mleczko nie da mi tego poczucia błogiej chwili, co kawa X zaparzona przez siebie w tłoczku. Z niewielką ilością mleka. Uzależnienie ♥



ciasto drożdżowe:
na 14 niewielkich drożdżówek
  • 200 ml mleka
  • 40 g świeżych drożdży
  • 100 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 80 g miękkiego masła
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
oraz:
  • ok. 500 ml jagód 
  • 2-3 łyżki cukru
  • cukier puder do posypania (można również polukrować)
Jagody płuczemy, oczyszczamy z listków, osuszamy, a następnie mieszamy z cukrem.

Przygotowujemy rozczyn. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku, mieszamy z cukrem i łyżką mąki. Odstawiamy zaczyn na na ok. 15 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy wyrośnięty rozczyn, żółtka, szczyptę soli i roztopione masło. Wyrabiamy ciasto, aż będzie gładkie. Odkładamy je następnie w misce w ciepłe miejsce na ok. 20 min do wyrośnięcia. Ciasto rozwałkowujemy na stolnicy na grubość ok. 1cm, szklanką wycinamy krążki, rozpłaszczamy je delikatnie w ręką, do środka nakładamy łyżką jagody i zlepiamy brzegi. Kształtujemy owalne bułeczki i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, tzw. "szwem"  (czyli miejscem zlepienia) do dołu. 

Pieczemy w nagrzanym piekarniku 25-30  min. w temperaturze 180 stopni.

Smacznego!

sobota, 26 lipca 2014

Pierogi z jagodami


Pędzi człowiek przez pół miasta, pcha przed sobą wózek i gadać nie przestaje do wózkowego pasażera, żeby mu przypadkiem do głowy nie przyszło, że "ja siam idem"... żeby słoik jagód gdzieś kupić bo w lesie już ponoć nie ma, ale może na "cytrusku" będą. Dopada w ostatniej chwili, prawie przed wyjściem z targowiska, pędzi do domu, targa zakupy i młodego, bo Hania u dziadków. 

wtorek, 22 lipca 2014

Sałatka z indykiem i brzoskiwnią


Dawno nie miałam tak, że nie wiedziałam co tu napisać... Nie będę na siłę szukać słów, choć nie musiałabym ich szukać tak bardzo... Wracam po przerwie i napiszę może po prostu o sałatce. 

poniedziałek, 7 lipca 2014

Ciasto orkiszowo-drożdżowe z truskawkami


Najwyższa pora na ten przepis, bo sezon na truskawki się kończy, a ciasto jaki widać na załączonym obrazku, właśnie jest z truskawkami :) Na szczęście, jak każde drożdżowe, choć na mące orkiszowej, doskonale się nadaje do każdych innych polskich owoców sezonowych jagód, wiśni, agrestu, porzeczek, śliwek.  Eksperyment z mąką się udał, dzieci chętnie zjadły. Z mąki owsianej zrobiłam kruszonkę i muszę przyznać, że uwielbiam ten specyficzny smak!