www.VD.pl banany| bistro mama bistro mama: banany - Wszystkie posty
Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
banany
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Zielone smoothie

Zielone smoothie


Jakoś się trzeba przygotować na te pączki, nie? Postanowiłam - smażę w tym roku! Mam taki bardzo stary przepis, z dodatkiem mielonych migdałów, że nie ma mocnych. MUSZĘ JE MIEĆ :) Póki co, lecę dalej z zielonym... 

Mam wyciskarkę do owoców, ale leży zapomniana i wepchana w kąt.. Przestałam jej używać ze względu na odpady, których zwyczajnie szkoda było mi wyrzucać, a ileż można upiec ciast recyklingowych? Miksuję teraz wszystko, jedynie sok z pomarańczy wyciskam za pomocą zwykłej małej wyciskarki do cytrusów za 15 złotych i dolewam do reszty. 

I teraz tak. Franek lubi gęstą pulpę wyjadać łyżeczką (patrz ostatnie zdjęcie, to jego porcja), ale jak rozcieńczę, to też bardzo chętnie wypije. To jest jedyna forma, w której zjada awokado, selera i jarmuż. Zdarzają się dni, kiedy takie smoothie robię zamiast zupy, choć najczęściej jednak na drugie śniadanie. Piejmy 3-4 razy w tygodniu, zmieniając trochę składniki. Raz jest jarmuż, raz szpinak, zawsze pomarańcze, czasami gruszka zamiast jabłka, mango, seler, natka pietruszki, sok z cytryny, imbir. Czasami dosypię szczyptę kurkumy albo dla smaku zmielony kardamon. 

Na zdrowie!


Składniki:
  • 2 garści umytego jarmużu lub szpinaku 
  • 2 jabłka
  • 1 banan
  • 1 lub 1/2 awokado 
  • wyciśnięty sok z 2-3 pomarańczy
  • seler naciowy wg uznania
  • ew. 1 łyżeczka miodu
  • ok. 350 ml wody
można dodać również sok z cytryny, imbir, 

Przygotowanie:
  1. Owoce myjemy i warzywa myjemy. 
  2. Z pomarańczy wyciskamy sok, pozostałe owoce i selera kroimy na mniejsze kawałki. Jabłek nie trzeba obierać ze skórki. 
  3. Możemy użyć wyciskarki do soku (wtedy cząstki pomarańczy też przepuszczamy) lub miksujemy wszystkie składniki razem, a na końcu dodajemy wodę. 
  4. Mój syn woli taką gęstą pulpę bez wody (widać na ostatnim zdjęciu), taka konsystencja idealnie się sprawdza jako wypełnienie smoothie bowl. 
  5. Smacznego!






Owsiane ciasto bananowe

Owsiane ciasto bananowe

chlebek bananowy

Mam ogromną słabość do ciasta bananowego, marchewkowego, dyniowego... Ale wiadomo, żadne nie może konkurować z drożdżowym. No drożdżowe kocham od zawsze i na zawsze :) Wszystkie te ciasta są idealne do spakowania na piknik, wycieczkę, a przed nami długi weekend - więc do piekarników!

Bananowe ma to do siebie, że kręci się jedną ręką, drugą w tym czasie mieszając zupę w garnku. Nie potrzeba nawet miksera. Do tych ciast dodaję na potęgę mąkę owsianą. Mąka owsiana ma w sobie coś takiego, co sprawia, że ciasta  po upieczeniu z jednej strony są sypkie, a z drugiej są cudowną gliną zalepiającą rozgadane buzie. 

Nie każdy musi lubić taką konsystencję, ale zapewniam, że warto spróbować. Dzieci się zajadają i mamy ubaw, bo kiedy jedzą, bo zalega kompletna cisza. Pałaszują, aż miło. My zresztą podobnie, bo tak się składa, że to ciasto pasuje całej czwórce, co ie jest u nas takie oczywiste ;) ciasto bananowe


Składniki:
  • 225 g mąki owsianej (lub pół na pół z pszenną) 
  • 130 g cukru trzcinowego
  • 2 jajka
  • 3 średnie banany
  • 130 ml oleju 
  • 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej rozpuszczonej w 2 łyżkach ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • ew. dodatki (rodzynki, posiekane orzechy
  • szczypta soli
Przygotowanie:
  1. Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy olej i dwa rozgniecione banany. Miksujemy chwilę na wysokich obrotach. 
  2. Dodajemy mąkę, cynamon i sodę rozpuszczoną w mleku i sól. Mieszamy razem na wolniejszych obrotach lub za pomocą drewnianej łyżki. 
  3. Na końcu możemy dodać rodzynki i/lub posiekane orzechy. 
  4. Formę keksową  o dł. ok. 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy ciasto i na wierzch układamy przekrojonego wzdłuż banana. 
  5. Pieczemy w 170 st. z termoobiegiem przez ok. 60 minut. Po 45 minutach sprawdzamy patyczkiem. 
  6. Po upieczeniu studzimy na kratce.
  7. Smacznego! 

  • 120 g mąki pszennej
  • 120 g mąki z amarantusa
  • 160 g cukru trzcinowego
  • 2 jajka
  • 2 banany
  • 2 płaskie łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 130 ml oleju
  • ew. rodzynki 
Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy olej i rozgniecione banany. Miksujemy chwilę na wysokich obrotach. Dodajemy mąkę, sodę i sól. Mieszamy razem na wolniejszych obrotach lub za pomocą drewnianej łyżki. Na końcu dodajemy rodzynki. Formę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą, wlewamy ciasto i pieczemy w 150 st. z termoobiegiem przez ok. 60 minut. Po 45 minutach sprawdzamy patyczkiem. 
- See more at: http://www.bistromama.pl/2013/03/ciasto-bananowe-z-amarantusem-i.html#sthash.vDGN6CJQ.dpuf
owsiane ciasto bananowe



Budyń jaglany z masłem orzechowym

Budyń jaglany z masłem orzechowym

pudding jaglany

Do kaszy jaglanej miałam kilka podejść i najczęściej kończyła ona jako dodatek do drugich dań. Sama pamiętam kaszę jaglaną gotowaną na słodko na mleku przez mamę, podobnie jak ryż albo zacierki. Słowem - zupy mleczne serdecznie przeze mnie w dzieciństwie znienawidzone. 

Ale jak to w życiu bywa, do wielu rzeczy w życiu trzeba dojrzeć i tak jak w haśle "tylko krowa nie zmienia zdania" - po latach przyszedł czas, że zupy mleczne stały się słodkim wspomnieniem dzieciństwa, chętnie serwowanym własnym latoroślom. Jednak historia kołem się toczy i zgadnijcie teraz... Oni też nienawidzą :)

Biorę ich jednak pod pióro, nie mówię, że to potrawa, którą sama kiedyś jadłam i którą przygotowywała moja mama... bo wiecie, to jakbym powiedziała, że razem ze mną z miski te zupy mleczne jadły dinozaury. Cicho więc siedzę, gotuję te owsianki, jaglanki, ryże - ale pilnować muszę, żeby po pierwsze - gotować je wszystkie na gęsto, a po drugie - nigdy, przenigdy nie nazywać ich zupą :) 

Tym razem zrobiłam z kaszy jaglanej ugotowanej budyń po raz pierwszy, choć od lat można znaleźć pomysły i przepisy w internetach. Pytanie: dlaczego dopiero teraz? Takie to dobre! Na śniadanie wciągnęliśmy z zachwytem, ale równie dobrze sprawdziłby się ten budyń jako deser. Jeśli więc jeszcze jest tutaj ktoś tak zielony jak ja, to naprawdę szczerze zachęcam do spróbowania!


pudding z kaszy jaglanej

Składniki:

  • 150 g kaszy jaglanej (ok. 2/3 szklanki)
  • 500 ml mleka (2 szklanki) - mleko może być również roślinne  
  • 1 łyżka miodu 
  • 1 łyżka masła orzechowego 
oraz 
  • banan 
  • ew. syrop klonowy lub miodek z mniszka 
Przygotowanie:


  1. Kaszę jaglaną przesypujemy na gęste sitko i płuczemy pod zimną wodą, następnie przelewamy wrzątkiem i jeszcze raz przelewamy zimną wodą (to płukanie jest ważne ze względu na pozbycie się goryczki, która jest charakterystyczna dla kaszy jaglanej). 
  2. Kaszę przekładamy do rondelka, zalewamy mlekiem (możemy część mleka zastąpić wodą lub całość mlekiem roślinnym). 
  3. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem ok. 15 minut, mieszając co jakiś czas, aby kasza się nie przywarła do dna rondelka.  
  4. Ugotowaną kaszę miksujemy na gładki budyń, dodając miód i masło orzechowe. 
  5. Podajemy z pokrojonym bananem lub innymi owocami. 
  6. Dodatkowo można polać syropem klonowym, sokiem. Ja dodałam miodek z mniszka lekarskiego. 
  7. Smacznego!




Smoothie bowl

Smoothie bowl

smoothie z jarmużu

Tyle pięknych smoothie bowls naoglądałam się na Instagramie, na Pintereście. Oczy jadły a ja myślałam: jak to można wszystko tak pięknie poukładać i że to się nie zatopi? I w ogóle kto ma na to czas, żeby przygotowywać sobie takie małe dzieła sztuki na śniadanie??


Racuszki z bananem

Racuszki z bananem


Wakacje uciekają jak szalone. Zostały ledwie dwa tygodnie... Liczę, że wrzesień i październik przyniosą ze sobą dużo słońca i zdążymy się nim nacieszyć zanim nastaną słoty i szarobure jesienne dni. Jakby nie patrzeć, zarówno wakacje, jak i długie wieczory, są idealną okazją do czytania książek :) A już kilka razy chciałam napisać o dwóch książkach, które skradły mi serce i umysł. 


Pieczona poranna owsianka ♥♥♥

Pieczona poranna owsianka ♥♥♥


Każdego roku w sezonie, po drodze do domu kupowałam kilogram truskawek i starczało. Jak nie na koktajl to na pierogi. A teraz? Kurka, truskawki są czy chcę czy nie :) Jemy, jemy a one dalej rosną! Trochę zamroziłam, część zjadamy na bieżąco, część upycham w ciastach, a na część szukam pomysłu na bieżąco. 

Ciasto bananowe

Ciasto bananowe



- Mamo a kupisz mi wyrzutnię?

*******

- Franuś co było na obiadek w przedszkolu?
- Nie mogę Ci powiedzieć!
- A to dlaczego?
- Bo nie dałaś mi grabi... przedwczoraj!

Pancakes na jogurcie naturalnym

Pancakes na jogurcie naturalnym


pankejks

Perspektywa kilku dni wolnych cieszy mnie tak jak wizyta Mikołaja cieszy wszystkie dzieci. We wtorek przebierałam nogami, bo przede mną 5 dni wolnych! Budzik wyłączony, w końcu można pospać dłużej. I to "w końcu" nie odnosi się tylko do dnia wolnego. Odnosi się również do tego, że w końcu dzieci śpią dłużej! Nie ma już pobudek o 5.40, 6.20 czy... no dobra, zdarzają się o 6.45. Ale są i takie weekendy, kiedy budzę się pierwsza o ósmej zero zero :) Nareszcie! 


Szpinak lubi owoce

Szpinak lubi owoce


Z Hanią bardzo lubimy wyciskane soki, koktajle, smoothie i niejednokrotnie w drodze ze szkoły kupujemy świeżo przygotowane, płacąc za ok. 400 ml po 12-15 zł. Aby przygotować taki koktajl, nie trzeba mieć w domu super sprzętu i wyciskarek o zaawansowanych technologiach. W tym przepisie nie ma potrzeby wyciskać soku z buraka, selera ani marchewki :)


Styczniowe śniadanie. Obłędne placuszki ryżowo-orzechowe.

Styczniowe śniadanie. Obłędne placuszki ryżowo-orzechowe.



Nadając postom tytuły, czyli najprościej mówiąc kiedy wpisuję nazwę danej potrawy, bardzo rzadko używam sformułowań "wyjątkowy przepis na gulasz", "absolutnie niesamowite ciasto z owocami", "jedyne w swoim rodzaju placki ziemniaczane". Nie lubię tak podkręconych tytułów i działają na mnie wręcz odwrotnie niż powinny. 


Bananowy shake z masłem orzechowym

Bananowy shake z masłem orzechowym


Kilka dni temu, w naszej dość licznej rodzinie, pojawił się nowy człowiek. I ten człowiek sprawił, 
że w tej właśnie rodzinie  zaczęła się pisać zupełnie nowa historia.


Kubuś domowy

Kubuś domowy



Nie wiem czy tak bezkarnie mogę używać
nazwy znanego wszystkim soczku ;)
Poza tym nawet nie wiem czy chcę,
bo jak stwierdziła mama Tymka - smakuje bardziej jak BoboFrut.
Jednak innej nazwy wymyślić nie potrafię,
niech pozostanie więc Kubusiem :)

Jego przygotowanie zajmuje ok. 30 minut.
Nie ukrywam, posiadam magiczny sprzęt na literkę "T",
który nie dość, że miksuje wszystko w mig,
to  ma jeszcze jedną fantastyczną funkcję.
Funkcję gotowania.

Bez tego sprzętu zrobienie tego soczku też jest możliwe.
Wymaga tylko trochę więcej cierpliwości,
ciut więcej czasu, a po przygotowaniu trzeba umyć jeden garnek więcej.





Ciasto bananowe z amarantusem i mascarpone

Ciasto bananowe z amarantusem i mascarpone

Kiedy kupiłam pierwszą formę do wypieku muffinek,
upiekłam w niej jak łatwo się domyślić - pierwsze babeczki.
Wybrałam bananowe.

Nie pamiętam dziś dokładnego przepisu na nie, ba! w ogóle go nie pamiętam. Za to doskonale pamiętam, że ta kulinarna porażka wyleczyła mnie na lata z ciast pieczonych z dodatkiem bananów.

Do czasu :) Do czasu, kiedy Mela z bloga Pierwsze primo
poprosiła mnie o upieczenie tortu dla swojej córeczki na roczek.
Był tylko jeden warunek - tort miał być bez białek.
I jak tu upiec biszkopt bez białek??? Jakie ciasto wymyślić?
Doświadczenia z alergiami pokarmowymi nie mam żadnego, poprosiłam więc o radę Patyskę, autorkę Smakołyków Alergika. A ona poleciła mi właśnie ciasto bananowe...

I od tej pory ja z tym ciastem się nie rozstaję!
Ono pachnie, smakuje i robi się samo! 
W dodatku przekrawa się na krążki o wiele łatwiej niż biszkopt. Same plusy :)


www.VD.pl
Copyright © bistro mama , Blogger