www.VD.pl ser| bistro mama bistro mama: ser - Wszystkie posty
Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
ser
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty
Oponki

Oponki

oponki serowe

Oponki. Uboższe krewne pączków z różą i dalsze kuzynki kruchych faworków. Zawsze w cieniu lepiej sytuowanych churrosów i róż karnawałowych. Zrozumieć je mogą jedynie mini pączusie serowe w tym jednym dniu w roku. W Tłusty Czwartek. 

Niezręcznie się czuję pisząc o oponkach, kiedy w tle sączą się wiadomości o tym, co może się wydarzyć. W świecie, w którym mieliśmy wszystko i wydawało się niemal, że historia nie może zatoczyć tak strasznego koła, to właśnie jest bliska zaciśnięciu pętelki. Przeraża mnie to bardzo... Gdzie zmierzasz świecie? 

Zostawiam przepis na oponki. Prosty, nieskomplikowany. Dajcie im szansę. Jak nie w Tłusty Czwartek, to tydzień później. Zasługują na chwile zachwytu i zapomnienia.                     

oponki

Składniki: 
na ok. 30 szt. oponek w zależności od wielkości szklanki
  • 300 g białego zmielonego sera (półtłustego)
  • 150 g serka homogenizowanego (np. waniliowego) 
  • 400 g mąki
  • 3 żółtka
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany 
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
oraz
  • olej do smażenia (może być pół na pół ze smalcem)
  • cukier puder
Przygotowanie:
  1. Mąkę przesiewamy na stolnicę i w środku robimy wgłębienie.  Do środka dajemy twaróg, serek, żółtka i pozostałe składniki. 
  2. Wyrabiamy razem dość elastyczne ciasto (mogą pozostać widoczne kawałki twarogu, nic nie szkodzi). 
  3. Ciasto dzielimy na dwie lub trzy części i każdą z nich osobno rozwałkowujemy na grubość ok. 0,5 cm. Szklanką wykrawamy krążki, a w środku każdego mniejsze dziurki za pomocą kieliszka. 
  4. Rozgrzewamy olej (lub olej pół na pół ze smalcem) i smażymy oponki na złoty kolor z obu stron. 
  5. Odsączamy na listkach papierowego ręcznika  i od razu obtaczamy w cukrze pudrze. Jesli oponki są jeszcze ciepłe, a nawet gorące, to cukier idealnie przylega do ciasta. 
  6. Rozwałkowujemy ciasto na grubość około 0,5 cm. Szklanką wykrawamy krążki, a kieliszkiem środki. Smażymy na rozgrzanym oleju po obu stronach na złocisty kolor.
  7. Smacznego!
oponki


Chaczapuri z dwoma serami

Chaczapuri z dwoma serami

chaczapuri z serem

Są takie przepisy, które lądują na blogu jeszcze w ten sam dzień. A są takie, do których nie mogę się zebrać przez dwa tygodnie, a czasami dłużej. Tak oczywiście było z tymi plackami drożdżowymi "na słono". 

W Opolu jest wspaniała gruzińska piekarnia, dzieci uwielbiają ich wyroby i czasami idąc na spacer kupujemy chaczapuri, rwiemy na kawałki i zajadamy po drodze. Nawet w tych dziwnych czasach wciskamy pod maseczkę, bo nie wiem czy na ulicy można coś zjeść legalnie czy nie bardzo... Kombinujemy więc na miarę obecnych czasów. 

Chaczapuri z gruzińskiej piekarni nie ma sobie równych, nawet nie miałam bym odwagi powiedzieć, że wyszło mi podobne. Absolutnie nie. Jednak to, co powstało mi w kuchni było na tyle dobre, że śmiało mogę pochwalić się przepisem.

I jeszcze jedną rzeczą chciałam się pochwalić. Jakiś czas temu zostałam nominowana przez kapitułę NTO do plebiscytu 100 najbardziej wpływowych kobiet Opolszczyzny. Jak zobaczyłam grono pań, obok których widniało moje zdjęcie, to szczerze odjęło mi mowę. Byłam ogromnie zaskoczona, zaszczycona i zwyczajnie uśmiechnięta :) Że aż tak? Głosowanie odbywało się smsowo, jednak celowo nie dawałam nikomu znać, bo nie daj Boże jeszcze dostałabym się do 10-tki i przyznam szczerze - źle bym się czuła z takim wyróżnieniem. Ogromną nagrodą dla mnie jest sama nominacja, jednak stopień wyżej - to już za wysokie progi. Bo czym ja mogę wpływać? Pierogami i ciastem marchewkowym? Jeśli tak, to radość razy sto! Patrząc na działalność Ani Dydzik (nieperfekcyjnamama.pl), która wygrała plebiscyt, to chylę czoła przed nią i przed tym, co osiągnęła swoją pracą. I cieszę się, że blogerka stanęła na szczycie tej listy! Czytam, oglądam jej instasories, uwielbiam jej podejście do życia, wychowania i samej siebie. Aniu, gratuluję Ci serdecznie!

chaczapuri z serem

Składniki na farsz:
  • 250 g tłustego twarogu
  • 100 g żółtego sera
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
Przygotowanie:

Żółty ser ścieramy na tarce o dużych oczkach i mieszamy z twarogiem, jajkiem, solą i pieprzem. .

Składniki na ciasto:
  • 300 g mąki
  • 180 ml wody 
  • 20 g świeżych drożdży
  • 50 ml oleju 
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 płaska łyżeczka soli 
  • olej do smażenia
Przygotowanie:
  1. Drożdże mieszamy z cukrem i mieszamy z ciepłą wodą. Nie trzeba odstawiać do wyrośnięcia. 
  2. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy rozczyn, olej, jogurt naturalny i sól. Wyrabiamy elastyczne ciasto, które powinno odchodzić od ręki. 
  3. W razie potrzeby, gdy ciasto jest zbyt gęste - dodajemy trochę oleju lub wody, a gdy zbyt rzadkie - trochę mąki. Odstawiamy na ok. 20 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 
  4. Z wyrośniętego ciasta odrywamy kawałki wielkości piłki tenisowej, lekko rozpłaszczamy i na nakładamy farsz, zawijamy brzegi do środka i zlepiamy je u góry jak tobołek. Następnie rozwałkowujemy na dość cienki placek o średnicy 15-20 cm. 
  5. Rozgrzewamy patelnię (a najlepiej dwie) i smarujemy dno olejem. Kładziemy placki i podsmażamy je po ok. 3 minuty z każdej strony. Placki można dodatkowo posmarować olejem za pomocą pędzelka, będą wtedy smaczniejsze.  
  6. Gorące można natrzeć ząbkiem czosnku albo podać z sosem czosnkowym. 
  7. Smacznego!
chaczapuri z twarogiem




Pierogi szpinakowe z kaszą gryczaną i serem feta

Pierogi szpinakowe z kaszą gryczaną i serem feta

pierogi szpinakowe

Pierogi to jest top comfort food.  Przypominają rodzinne kuchnie, mamę w fartuszku, wołanie na obiad. Ruskie to wciąż niezagrożony numer jeden. Te z owocami to wspomnienie lata. Uwielbiam z truskawkami, wiśniami, jagodami, śliwkami. To już za chwilę, już za momencik!


Zupa brokułowo-serowa

Zupa brokułowo-serowa


Jakieś dwa tygodnie temu pisałam, że jeszcze... o przepraszam! To było 4 miesiące temu, a jakby kilkanaście dni ledwie... Że jeszcze dobrze lato się nie zaczęło, a mnie już męczy za chwilę będzie po wszystkim. I dzisiaj mam ochotę powiedzieć: kurza burza, A NIE MÓWIŁAM????? Dlaczego tak szybko???? 


Pierogi leniwe

Pierogi leniwe



Och, długi majowy weekendzie. Dziękuję Ci za te urocze kilka dni, które mogłam spędzić w domu dzięki Twojej nieuprzejmości i zawianiu mnie wiatrem, deszczem i czymś tam jeszcze. Dziękuję mojemu mężowi, który z troski o własne zdrowie psychiczne, zabierał z domu siebie i dzieci przez te kilka dni. Że czytał wieczorem im bajki i jadł z nimi obiady gdzieś w przydrożnych barach. Dziękuję dzieciom, które widząc mój rozpaczliwy stan, omijały mnie z daleka. Dzięki temu wczoraj mogłam się z nimi wyściskać, jakbym wróciła z dalekiej podróży ;)


Sałatka z serem halloumi

Sałatka z serem halloumi



Dzisiaj coś dla mnie, czyli obiad dla jednej osoby. Czasami czekam na takie dni z utęsknieniem, bo kiedy reszta chce spaghetti, mielone albo pierogi to ja im to zrobię, nie ma problemu, ale dla siebie wtedy to już nie chce mi się specjalnie nic przygotowywać. A tak... Hania je czasami obiad u dziadków, Franio jak zwykle w przedszkolu, mąż mówi, że w pracy coś zamówili, to wtedy nic mnie nie powstrzyma. 


Babeczki z cukinią i papryką

Babeczki z cukinią i papryką


 

Dzisiaj babeczki w wersji wytrawnej i idealnie dopasowane do małych łapek. Kiedy je piekłam, dzieci nie wiedziały co tak naprawdę siedzi w piekarniku. Chodziły, zaglądały przez szybkę i pytały kiedy będą w końcu mogły je jeść. A po jakimś czasie zaczęły mnie pytać dlaczego w domu pachnie pizzą. I w sumie to sama nie wiem dlaczego pachniały pizzą, w końcu dodałam do nich tymianek a nie oregano ;) Kiedy się upiekły, dzieci przebierały nogami i nie dały mi na spokojnie zrobić zdjęć. Co widać na załączonych obrazkach… łapki, do których klei się wszystko ;)


Burak, rukola i feta!

Burak, rukola i feta!



Takie nic. Coś z niczego. A pyszne i dla oka przyjemne. W trzy minuty dosłownie, no chyba, że buraki trzeba upiec :) Ale wiecie... czasy takie, że nawet jajka gotowane na miękko albo na twardo, do wyboru i koloru, można kupić w supermarkecie. Można i parowane buraki. Kupuję czasami i jeżeli w składzie nie mają nic oprócz buraków i wody, to będę kupować nadal ;) Duże ułatwienie i oszczędność czasu.


Placki ziemniaczane z fetą i szpinakiem

Placki ziemniaczane z fetą i szpinakiem



Nie byłam nigdy zwolenniczką jedzenia placków ziemniaczanych z cukrem. Wybierałam wytrawne, a już najbardziej na świecie lubiłam te "po węgiersku". A taki placek "po węgiersku" to sami wiecie jak wygląda, zwłaszcza kiedy zamówimy go w restauracji. I jak ciężko wstać po nim od stołu :) Piszę "lubiłam" bo dawno nie jadłam takie klasycznego, z mięsem, sosem, papryką, z wyczuwalnym kminkiem. 

Chaczapuri "3 sery" z miętą

Chaczapuri "3 sery" z miętą



Kilka dni spędziłam bez dzieci. W obcym łóżku, bo musiałam się na chwil kilka pohospitalizować. Z tabletką na sen, żeby za dużo nie myśleć. I spałam jak suseł, śniła mi się matura z matematyki, kartki w kratkę pełne zadań absolutnie nie do rozwiązania. A w dzień, zamiast odpoczywać i czytać zaległe książki, nie mogłam odgonić myśli, które krążyły wokół tego co w domu... 


Ciasto filo z nadzieniem serowym

Ciasto filo z nadzieniem serowym


Kiedy pierwszy raz zrobiłam taką wersję nadzienia do ciasta filo, była pogoda piękna jak dziś. Byliśmy na spacerze w Turawie i spotkaliśmy żłobkową "ciocię" Franka. Została nawet poczęstowana przez nas tą przekąską. Pewnie też tak macie, że smaki (nie tylko te z dzieciństwa) kojarzą się z pewnymi sytuacjami czy osobami. Cytrynowy płyn do mycia naczyń kojarzy mi się nadal bardzo mocno z Anglią, zapach lukrecji z paczką z Niemiec w latach 80-tych...  

ZIELONE NALEŚNIKI Z KASZĄ GRYCZANĄ

ZIELONE NALEŚNIKI Z KASZĄ GRYCZANĄ



Bardzo lubię kaszę gryczaną, ale ciągle brakuje mi na nią pomysłów. Dzieci lubią, ale tylko z sosem, mięskiem i ogórkiem kiszonym. Mąż podobnie. Ja też nie odmówię, ale wolę kaszę samą. Tylko z cebulką lub boczkiem, a do tego szklanka zsiadłego mleka.  Czasami zapiekę z warzywami... Ostatnio spróbowałam zrobić nawet czekoladowe ciasto gryczane z książki z Lidla (tej świątecznej, za naklejki). Ale niestety, zakalec wyszedł mi jak ciasto długie i szerokie. Powtórzę je jednak na pewno, bo wiem, że innym wychodzi (np. Bernice). 


Sałatka z rukolą i winogronami

Sałatka z rukolą i winogronami


Nie ma chyba drugiej potrawy na moim blogu, którą pokazywałabym tak często. Za każdym razem, kiedy przygotowuję tę sałatkę, odkrywam ją na nowo. Nie zmienia się wiele.. tym razem doszła rukola i owoc granatu. Pozostałe składniki bez zmian, czyli żurawina, orzechy, ser. 


www.VD.pl
Copyright © bistro mama , Blogger