Navigation Menu

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

niedziela, 17 marca 2013

Sernik krakowski


Mam taką starą książkę kucharską po mojej mamie.
Książka zaczyna się od strony 16.
Nie znam jej tytułu ani nie wiem, w którym roku została wydana.
Nie ma pięknych kolorowych zdjęć,
nie ma artystycznych dekoracji, postarzanych sztućców
i bielonych desek na obrazkach.
Ta książka sama w sobie jest stara i piękna.
I żadnych postarzeń ani upiększeń nie potrzebuje.


Pamiętacie ciasteczka anyżki? Jest w niej na nie przepis.
Jest też przepis na herbatniki wyborowe i herbatniki zdrowotne,
albo na tort pralinowy z czterech mas.
Lub na oszczędny placek z owocami :)

Kiedy pomyślałam o serniku krakowskim,
od razu wiedziałam, że po przepis sięgnę do tej książki.
Zmieniłam jednak proporcje, bo na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że mało sera będzie na większą blaszkę :)




ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 110 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
Na stolnicę przesiewamy mąkę, robimy kopczyk, a w środku kopczyka robimy ręką wgłębienie. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem. Dodajemy pozostałe składniki, zagniatamy ciasto, formujemy kulę, zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na 30 min. Po tym czasie 2/3 ciasta rozwałkowujemy i wykładamy nim prostokątną formę (23 x 30 cm). Nakłuwamy widelcem i podpiekamy przez ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. 

masa serowa:
  • 1 kg tłustego twarogu
  • 9-10 jajek (w zależności od rozmiaru, dałam 9)
  • 80 g masła
  • 230 g cukru
  • 70 g mąki ziemniaczanej
  • 16 g cukru wanilinowego (dałam łyżeczkę ekstraktu)
  • 100 g rodzynek
  • 2 łyżki posiekanej skórki pomarańczowej (nie miałam)
Ser mielimy dwukrotnie lub miksujemy w blenderze na dość wysokich obrotach. Dodajemy po 1 żółtku i po 1 łyżce cukru, miksując na średnich obrotach. Na koniec do gładkiej masy dodajemy mąkę ziemniaczaną oraz stopione i przestudzone masło. Ubijamy sztywną pianę z białek z dodatkiem szczypty soli, bakalie i delikatnie łączymy z masą serową. 

Masę wykładamy na podpieczony spód i wyrównujemy powierzchnię. Resztę ciasta rozwałkowujemy, radełkiem kroimy na wąskie paski i układamy z nich kratkę na serniku. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 st. i pieczemy ok. 50-60 minut. Po upieczeniu odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Następnie lukrujemy lukrem cytrynowym. 

lukier:
  • 1 białko
  • 1-1,5 szklanki cukru pudru
  • sok z połowy cytryny
Białko ucieramy z cukrem pudrem i sokiem z cytryny. Gdy lukier jest zbyt gęsty, dodajemy odrobinę wody lub soku z cytryny, gdy zbyt rzadki - więcej cukru pudru.

Smacznego!

 

75 komentarzy:

  1. Takie książki są cenne ,a kratka na serniku to nie odłączny składnik sernika krakowskiego sama taki tez piekę:)super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w cukierni ma kupić cokolwiek z serem, to kupuję kołocz śląski, a jak go nie ma to sernik krakowski :) Bardzo lubię kruszonkę na kołoczu a kratkę na serniku krakowskim :)

      Usuń
  2. a też mam wiele takich starych książek. uwielbiam z nich korzystać. są niesamowitą skarbnicą wiedzy, której nie znajdziemy w dzisiejszych książkach kulinarnych. dziś liczy się to, by było ładne zdjęcie, a całość powalała wyglądem i w ogóle koncepcją, składnikami. nie ma nic na temat technik wykonania, jakiś dobrych rad i wskazówek, no, chyba, że to jakieś "kompedia" gotowania. strasznie nad tym ubolewam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmelitko, zazdroszczę Ci, że masz ich wiele! Bo moje po mamie potraciłam podczas przeprowadzek i nie mogę ich odżałować. Takie stare mam trzy, ale i tak najcenniejszy był zeszyt z Jej przepisami.

      Usuń
  3. Uwielbiam takie książki:) Ostatnio wyszukałam taką w antykwariacie:) Sernik mniam pochłaniam każdą odmianę sernika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) bardzo lubię serniki! A z antykwariatem super pomysł!

      Usuń
  4. Piękny ten sernik :) W sam raz na Wielkanoc.
    A takie książki to wielki skarb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. On jest bardzo wielkanocny. I jak dam radę upchać go w czasie między pieczeniem bab i mazurków to go powtórzę :)

      Usuń
  5. Pięknie wygląda! klasyczny, mięsisty... super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Przeczytałam, że podstawa to ser tłusty. Lubię takie ser w serniku :)

      Usuń
  6. Ależ wielkanocnie powoli się robi:*

    OdpowiedzUsuń
  7. pysznie wygląda, uwielbiam takie serniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) W mojej opinii trochę zbyt blady jak na taką ilość żółtek ;)

      Usuń
  8. Smaaacznie. Wygląda super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I przyznaję, że smacznie :)

      Usuń
  9. Wyglada super, a jaki jest wymiar blachy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, piekłam w prostokątnej blaszce o wymiarach 23 x 30 cm.

      Usuń
  10. Anonimowy17/3/13

    Sernik z duszą:)
    A.B.

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda doskonale! ale miałabym teraz ochotę na kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba! Sama bym zjadła, ale już go dawno nie ma :)

      Usuń
  12. Piękny, to mój ulubiony..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój na liście drugi. Numer pierwszy to kołocz śląski z serem :) Ale jeszcze nie próbowałam sama go upiec.

      Usuń
  13. Moim zdaniem przepisy z takich książek mają coś w sobie?
    nie mają żadnych wymyślnych składników, a potrawa i tak się udaje i jest bardzo smaczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Właśnie za to bardzo cenię tę książkę.

      Usuń
  14. Mają te książki urok oj mają...

    Mama jest również w posiadaniu 3 takich cudeniek. Są poszarpane, częściowo bez stron lub grzbietów ale łączy je jedno są bardzo urokliwe a ciasta proste i idealnie smaczne - bez udziwnień i ekstrawagancji.

    A serniczek est wspaniały! Zapisuję i na pewno zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej również brakuje niektórych stron. Pilnuję jej jak oka w głowie!

      Usuń
  15. Zazdroszczę tej starej książki, u mnie jakoś ich brak:( A sernik wyborny oczywiście:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę przeboleć, że nie zadbałam o więcej takich książek i rodzinnych zeszytów. Nie doceniałam kiedyś ich wartości. Pozdrawiam również!

      Usuń
  16. Czuję, że idealnie by się sprawdził na święta, lubię takie stare, dobre przepisy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy17/3/13

    super , a co to jest za ksążka ? czy można poznać tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, niestety. Książka zaczyna się od 16 strony. Nigdzie nie ma tytułu wpisanego, nigdzie też nie ma roku wydania ani wydawnictwa. Obstawiam lata 60-te, choć mogę się mylić :) Może ktoś, kto ma ją w domu, pozna ją na zdjęciach i mi napisze. Są w niej tylko wypieki, nie ma innych przepisów.

      Usuń
    2. Anonimowy18/3/13

      :) witam , znalazłem tą książkę w swoich zbiorach , więc JAN CZARNIKOWSKI , CIASTA, CIASTKA CIASTECZKA , WYPIEK DOMOWY WARSZAWA 1962 , WPLiS

      Usuń
    3. Anonimowy18/3/13

      Miałam taką książkę, myślałam, że jest starsza, z lat 50 lub przedwojenna (ze wzglądu na bardzo stare zdjęcia). niestety nie mam jej już, dałam cioci, która bardzo lubi piec. A z serników to najbardziej lubie sernik wiedeński i sernik z toffi.

      Usuń
    4. Dziękuję, przejrzałam grafikę w google i jedna strona z miarami upewniła mnie, że to dokładnie ta książka. Bo jej okładki nie pamiętam, straciła ją widocznie jak jeszcze byłam mała i nie wykluczam, że sama się do tego przyczyniłam ;) Zdjęcia są faktycznie stare, ale jest też kilka kolorowych, co właśnie dało mi do myślenia, że aż tak stara być nie może :) Jeszcze raz dziękuję!

      Usuń
  18. pięknie wyszedł ten serniczek :) pyszności!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam serniki! Napisałam to chyba na każdym blogu, ale jeszcze się powtórzę- sernik to ciacho no1! Fajne są amerykańskie, sernik "New York" bieluśki i płaski, jak blat. Mimo wszystko zdecydowanie najlepsze są te "tradycyjne" z zapadniętym lekko ciastem, z kratką, czy z ciemną kruszonką. Fajna książka- na pewno jest w niej wiele specjałów :)
    Aaa w taki kratkowany sposób piekła sernik na ziemniakach moja babcia...to był smak!

    I jeszcze małe ps- dzisiaj będzie u mnie wieczorem baba gotowana, o której Ci ostatnio pisałam ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O raju... sernik z ziemniakami!!! Też go pamiętam! I zaraz przewertuję tę książkę, pewnie przepis w niej będzie :) A na babkę czekam! Na święta będzie jak znalazł :)))

      Usuń
  20. Wygląda idealnie,taki z dzieciństwa pamiętam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to właśnie taki tradycyjny sernik, który kojarzy się z domem :)

      Usuń
  21. takie serniki lubię, chociaż ja tak generalnie żadnemu sernikowi nie odmówię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też... nie ma takiego, którego nie lubię :)

      Usuń
  22. Klasyczny, czyli najlepszy. Jak spojrzałam to byłam pewna, że znajdę w składnikach ziemniaki gotowane..
    Piękny i taki....rasowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma tu ziemniaków, ale już znalazłam przepis na taki z ziemniakami. Oczywiście w tej starej książce :)

      Usuń
  23. To był mój ulubiony sernik w czasach dzieciństwa...:)! A teraz chętnie go upiekę... zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im człowiek starszy, tym częściej do smaków dzieciństwa powraca :)

      Usuń
  24. Sernik wyszedł Ci obłędny.
    A takie książki to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie mogę przeżałować, ze ocalała tylko ta i jeszcze jedna.

      Usuń
  25. Anonimowy25/3/13

    W takim ogromie komentarzy możesz nie dostrzec mojego, ale chciałam powiedzieć, że kocham serniki i ten przepis mi tylko o tym kolejny raz przypomniał. Pozdrawiam

    http://heavenly-by.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko :) dostrzegam każdy! i każdy jest dla mnie bardzo ważny i motywuje do dalszego pisania. Pewnie sama o tym wiesz, bo prowadzisz blog :) Zastanawiam się jaki upiec na święta, bo sernik musi być :) Pozdrawiam!

      Usuń
  26. Anonimowy27/3/13

    Piekny!! polecam jeszcze wegierska wersje, " sernik Rakoczego" :) zawsze zamawiam w Budapeszcie

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy27/3/13

    niestety nie pozwala mi na link, ale przepis jest pododny, ale na gorze jest jeszcze warstwa dzemu morelowego a na tym kratka z bezy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o takim! Poszukam w googlach :) Brzmi niesamowicie apetycznie!

      Usuń
  28. Anonimowy28/3/13

    ....zazwyczaj nie zostaje nawet okruszek, ale jeśli się jednak się zaprzeć można taki wystudzony świeżutki podzielić na części i zamrozić.
    Rozmrożony smakuje jak wyjęty z piekarnika...

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo dziękuję za ten przepis. Usłyszałam od mojej rodziny,że to najlepszy sernik jaki w życiu jedli.

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy19/12/13

    Witam !!! Czy ciasto po przypieczeniu powinno być wystudzone zanim wyłożę masę serową???Chciałabym żeby ten wielkanocny sernik tym razem był bożonarodzeniowym wypiekiem :). Asia-amatorka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej na lekko ostudzony, może być jeszcze ciepły, ale nie na gorący. Gorący spód może być jeszcze miękki i jak wlejemy masę serową to istnieje niebezpieczeństwo, że porobią się wulkany :)

      Usuń
  31. Anonimowy21/12/13

    Ślicznie dziękuję za odpowiedź .Dam znać jak wyszedł.Pozdrawiam gorąco i życzę WESOŁYCH I SMACZNYCH ŚWIĄT.Asia

    OdpowiedzUsuń
  32. dziś trafiłam na Twoją stronę w poszukiwaniu przepisu na sernik krakowski, na który wreszcie nabrałam ochoty i odwagi; sernik wyszedł bardzo smaczny, wygląd również mnie satysfakcjonuje, jednak jest jedno "ale", o które chciałam zapytać - a nuż masz na to radę? otóż, chodzi o strukturę masy serowej: po upieczeniu i wystudzeniu wydaje się być tłustawa; Twoja, na zdjęciu, wygląda na odparowaną, choć ciągle odpowiednio wilgotną; moja jest bardziej zwarta i mokra ... co tu zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  33. pierdoła ze mnie! zapomniałam o najważniejszym - dziękuję za przepis! :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, a o czym zapomniałaś???

      Usuń
    2. Aaaa, nie zrozumiałam :) W pierwszej chwili pomyślałam, że zapomniałaś dodać jakiegoś składnika i stąd inna struktura :) Szczerze przyznaję, że nie wiem jaka może być przyczyna. Może to zależy od sera? Może był zbyt tłusty? hmmm nie wiem... do tego sernika daję właśnie tłusty twaróg, ale w żadnym innym składniku nie umiem dopatrzeć się winy.

      Usuń
    3. zrobiłam kilka serników i do prawie każdego użyłam twarogu innej firmy, łącznie z wypróbowaniem twarogu "od gospodarzy", ale za każdym razem był to twaróg tłusty .... i ciągle to samo ... następnym razem może pomieszam tłusty z półtłustym?
      w każdym razie, dziękuję za odpowiedź :o)

      Usuń
  34. Anonimowy28/3/17

    To jest chyba książka "Ciasta, ciastka, ciasteczka". Moja też po mamie, tez w podobnym stanie:-D
    Dzisiaj zrobię - malutki, na twarogu zrobionym z kefiru:-D
    Pozdrawiam - Ania (z fejsa, z Katalonii:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy28/3/17

      Sprawdziłam: to ta sama książka. Jan Czernikowski "Ciasta, ciastka, ciasteczka", tylko inne wydanie. U mnie sernik krakowski jest na str.177. I są kolorowe fotki, ale takie z lat 60tych:-) I też zaczyna się na 15tej stronie:-D

      Usuń
    2. Taaak, to dokładnie ta ksiażka :) Pilnuję jej jak oka w głowie :) Skarb!

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.

Facebook