Featured Post

Image Map

Navigation Menu

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

niedziela, 19 sierpnia 2012

Roladki drobiowe na dwa sposoby

Roladki z piersi kurczaka na dwa sposoby.
Taka mała odmiana dla zwykłego kotleta drobiowego w panierce.
Jedne z suszoną śliwką, pachnące wędzonym boczkiem, słodkawe i kruche.
Drugie, aromatyczne, chrupiące, a jednocześnie rozpływające się w ustach. 
Które wolicie na niedzielny obiad?
Mi smakowały obie wersje, ale ciut ciut bardziej te z zielonym środkiem :)




W sumie na ok. 10 sztuk roladek:
(zależy ile zrobimy z jednej piersi, jeśli są większe to 3, z mniejszej piersi zrobimy 2)

  • 4 pojedyncze piersi kurczaka (z jednej powinno wyjść 2-3 roladki)
Piersi z kurczaka rozbijamy tłuczkiem delikatnie, ale jednocześnie dość cienko i w zależności od wielkości piersi kroimy na 2-3 kawałki (najczęściej na dwa, a trzecim kawałkiem jest tzw. polędwiczka).  


roladki ze śliwką i boczkiem


  • 5-6 plastrów wędzonego boczku
  • 8-10 sztuk śliwki kalifornijskiej 
Na środku każdej rozbitej piersi układamy po dwie sztuki śliwek, zawijamy dość ciasno roladkę, końcówki piersi wciskając palcem do środka. Każdą roladkę zawijamy (jak spiralkę) w plaster boczku i w razie potrzeby spinamy wykałaczką. Nie dodajemy soli ani pieprzu, boczek jest wystarczająco słony, a pieprz zmąci smak słodkawej śliwki. Smażymy na rozgrzanej patelni po kilka minut z każdej strony. Smażymy bez dodatku tłuszczu, boczek się wytopi i to w zupełności wystarczy. 

roladki z masłem pietruszkowym
  • 100 g masła
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • 1 jajko
  • bułka tarta
  • ew. wykałaczki do spięcia
Umytą i osuszoną natkę pietruszki drobno siekamy, dodajemy do miękkiego masła i ucieramy. Dodajemy sól i pieprz. Rozbite piersi solimy i pieprzymy, każdą smarujemy warstwą pietruszkowego masła (nie żałujmy) i dokładnie zawijamy. Możemy spiąć roladkę z boku wykałaczką, da nam to pewność, że nie rozwinie się w trakcie smażenia. Każdą roladkę maczamy w roztrzepanym jajku i panierujemy w tartej bułce. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu (ja smażę na maśle, inne mi nie smakują), po kilka minut z każdej strony, co jakiś czas obracając, aż uzyskają  złoty kolor. 




 






9 komentarzy:

  1. oba sposoby znam - tnz. połączenia smaków.
    i lubię ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie wersje bym wybrała. Są takie jak lubię:) Pięknie wyglądają te roladki.

    OdpowiedzUsuń
  3. stawiałabym na wersję ze śliwką i boczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i dzisiaj będą roladki, tyle, że z pietruszką ;) bo śliwek i boczku akurat nie mam ;) tyle, że przygotowałam z głowy, zblendowałam cały pęczek pietruszki ;) no i dałam chyba trochę mniej masła, bo na oko, myślę, że koło 70-80g, będzie 6 sztuk, zaraz biorę się za smażenie ;)

      Usuń
    2. Ilość masła zależy od naszych upodobań, tak samo ilość pietruszki i to jest w gotowaniu piękne :) A pomysł z blendowaniem pietruszki super! Następnym razem nie będę bawić się w siekanie :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Świetny pomysł na niedzielny obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta druga opcja z masłem pietruszkowym bardziej mi odpowiada, ale obie wyglądają apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda tylko, że moje dziewczynki nie przepadają za zielonym :( ale wyglądają pysznie :) myślę że można je zrobić jeszcze z pomidorami suszonymi i mozarellą :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy11/3/14

    Rolady mozna zrobic z czym sie lubi najbardziej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.

Facebook