Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

Pierniczki

W tym roku zaczęłam wcześniej niż zwykle,
ze względu na opiekę nad córeczką,
 która przyniosła pierwsze przeziębienie z przedszkola.
Żeby czas minął nam miło i żeby dziecko
 nie siedziało tylko przed tv,
 to oprócz wspólnego robienia kukiełek
 i wybiegu mody dla papierowych modelek,
wpadłam na pomysł, że możemy też trochę pobawić się w kuchni.

Teraz pierniczki odpoczywają w metalowych puszkach
i czekają na lukrowanie, a nie ukrywam,
że w tym roku mam zamiar się do tego solidnie przyłożyć.

Z tego samego przepisu zamierzam również
 wypiec ścianki i dach do piernikowych domków.


  •  80 dag mąki
  • 45 dag miodu
  • 15 dag cukru (najlepiej pudru)
  • 20 dag masła
  • 2 jajka
  • 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 przyprawy do piernika (ma być w sumie ok. 40 g)
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżka kawy mielonej (nie dałam, ale takie czarne kropki z kawy dodają uroku pierniczkom)
Roztapiamy masło z miodem i studzimy. Na stolnicę przesiewamy mąkę, mieszamy z sodą i przyprawami. Dodajemy cukier i kakao (ew. kawę).
W środku robimy dołek, wbijamy do niego jajka i wolno mieszamy w dołku drewnianą łyżką. Dolewamy masło z miodem i mieszamy do momentu, aż trzeba będzie zacząć wyrabiać ciasto rękami:)
Zagniatamy, wałkujemy, podsypujemy mąką i wycinamy cienkie pierniczki.
Piekłam ok. 8-10 min. w temp. 180 st.





39 komentarzy:

  1. Piękne :) ja już swoje part one mam za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna kształty:) ja za swoje biorę się dopiero na początku grudnia...już się nie mogę doczekać

    OdpowiedzUsuń
  3. idą już święta, oj idą ;]
    urocze kształty ;]

    http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com
    http://www.karmel-itka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ich napiekłaś :) piękne pokaż jak ozdobisz na pewno będą piękne:) Ja też powoli zmierzam do robienia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Az mi swietami zapachnialo :) Zachcialo mi sie pierniczyc!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne wzorki, czuć święta:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozostaje już tylko ozdobić :) Nie wiem czy ja w tym roku zdążę z piernikami ale na szczęście na choinkę mam z zeszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zapach pierniczków unoszący się po domu. Od razu czuć święta ;) Do tego fantastyczne foremki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Boskie pierniczki. :) A jaki mają równy kształt! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten przepis często nazywam jako "zachowujące kształt pierniczki". A większość foremek mam z tortowni.pl.
    I nie ukrywam, że też uwielbiam zapach pierników w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierniczki są piękne, wszystkie takie równe ;)
    A ile ich wychodzi z takiej porcji około?

    OdpowiedzUsuń
  12. kolorowapokrzywo :) policzyłam, mam w tej chwili jakieś 130 szt. ale część już została zjedzona (obstawiam jakieś 20 szt.).
    Jak liczyłam to zauwazyłam, że nie mam ulubionych serduszek i bałwanka, chyba czeka mnie powtórka z połowy porcji :)
    A z podanych proporcji wyszło mi ścianek i dachów na jakieś 10 domków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dziękuję za szczegółową odpowiedź :) To teraz muszę je koniecznie przygotować!;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jusia, ja pierniczę! Czad! :))) A co dopiero będzie, jak je z Hanią pokolorujecie?!!! Mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  15. amatorka szybko się ucząca ;)3/12/11

    właśnie zrobiłam te pierniczki :) wyszły śliczne ale nie bardzo wiem jak je przechowywać aby nie były twarde do Świąt? Czy w zamkniętym pudełku ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja je przechowuję w metalowych puszkach, kupiłam w tym roku w Lidlu. Jeśli nie masz, możesz przechowywać w szczelnym tekturowym pudełku lub w foliowym worku (chyba wtedy zmiękną najszybciej).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. cos nie tak: 90 dag przyprawy do piernika czy moze jednak 90 g?????

    OdpowiedzUsuń
  18. Ozywiście, że 90 gram!
    Dzięki za czujność, już poprawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za odpowiedź:) Pierniczki wyszły rewelacyjne!!! Bardzo smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  20. jak dużo wcześniej trzeba je zrobić, żeby "zmiękły" i były zjadliwe na święta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczą 2 tygodnie przed świętami. Jeśli zrobisz je grubsze i będziesz przechowywać w zamkniętej puszce lub pojemniku, to będą bardziej miękkie. Jeśli upieczesz tak jak ja - cienkie, pozostaną trochę twardsze, ale nie twarde. Robiłam cienkie ze względu na dekorowanie. W tym roku zrobię grubsze i całe dekorowanie oddam w ręce córki :) Pozdrawiam!

      Usuń
  21. Anonimowy20/12/12

    zrobiłam pierniczki, a potem pierniczkowe domki według twojego przepisu i....REWELACJA!! a musze przyznac ze w kuchni jestem kompletnym "disaster", i potrafie nawet przy gotowaniu wody spalić pół kuchni.. takze dziekuje slicznie, na pewno bede tu zaglądać cześciej. WESOŁYCH ŚWIĄT ;*
    Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszą takie komentarze :))) Wesołych Świąt dla Ciebie i twoich bliskich :)

      Usuń
  22. wichurka3/12/14

    Justynka ile wychodzi pierniczków z takiej porcji???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to zależy od wielkości foremek i grubości rozwałkowanego ciasta :) Ale śmiało mogę powiedzieć, że 150 wyjdzie :)

      Usuń
  23. wichurka5/12/14

    Wow to super już cały tydzień o nich myślę. .....ciekawe jak wyjdą; ) Twoje są cudownie piękne. ..

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy14/12/15

    wspanialy przepis, juz 4 lata z rzedu go uzywam :) polecam, pieknie pachnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy20/12/15

      ja też uważam, że to wspaniały przepis i też korzystam z niego każdego roku. Własnie z moim synem rozpoczynamy piernikową akcję:)

      Usuń
  25. Anonimowy23/11/17

    Dzisiaj robilam. Klelam przeokropnie bo ciasto lepilo sie do foremek i wyszly mieciutkie,a chodzilo mi o twarde pierniczki.Wyrobilam cale bo mi szkoda bylo wywalic.Usiadlam umordowana i na sokojnie czytam przepis raz jeszcze i CO ? Zapimnialam o jajkach!!! Tak wiec dla wszystkich ktorzy nie chca albo nie moga jesc jajek to dobra wiadomosc! Pierniki wychodza niezbyt twarde pysznie smakuja i troche rosna,ale ksztalt zachowuja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa..... zaczęłam czytać z duszą na ramieniu :) Dobrze, że wyszły :)))) Bez jajek nie próbowałam. U mnie walka już jutro!

      Usuń
  26. Jutro czas na moje próby, trzymajcie kciuki....

    OdpowiedzUsuń
  27. W weekend zabieram się za pierniczki, uwielbiam święta i gotowanie (z bistromama też)...po głowie chodzą mi też ciasteczka migdałowe. Mogę je zrobic dużo wcześniej czy raczej tuz przed? W tym roku Święta wyjątkowe bo termin porodu heh wypada w okolicach Świat i gotuje jam na bombie zegarowej:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można śmiało! One są kruche i wytrzymają spokojnie z dwa tygodnie :) Trzymam kciuki w takim razie!! Za szczęśliwe rozwiązanie, oczywiście :)

      Usuń
  28. Pierniczki zrobione, ja zagniotłam ciasto, całą resztę zrobiły dzieci. Wyszło im około 140 ale syn szedł na ilość i robił małe serduszka a córka na grubość i wielkosc:-)) dom pachnie cudnie, a takie chwile bez dyskusji zostaną w pamięci dzieci na zawsze:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo się cieszę :) Dzieci + pierniczki = dwa razy więcej sprzątania ale za to ile wspomnień i radości ♥

      Usuń
  29. Anonimowy11/12/20

    45 dag miodu? Naprawdę aż tyyyle???

    OdpowiedzUsuń

Copyright © bistro mama , Blogger