Navigation Menu

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

piątek, 1 lipca 2011

Botwinka


Uwielbiam!!
Ale pamiętam z dzieciństwa, że uciekałam przed tą zupą jak wampir przed czosnkiem :)


Niektórzy botwinkę robią na samym wywarze z jarzyn, a ja wrzucam zawsze kawałeczek wędzonych żeberek lub maleńki kawałek boczku (ok. 10 dag). To właśnie posmak wędzonki sprawia, że co chwilę podjadam botwinkę łyżką prosto z garnka.
  • dwa pęczki botwinki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 10 dag wędzonego boczku żeberka wędzone
  • śmietana do zupy 18% (mały kubek)
  • sok z połowy cytryny (może być ocet, ale ja wolę cytrynę)
  • sól , pieprz
  • liść laurowy, ziele angielskie (2-3 ziarenka)
  • ew. 1 kostka rosołowa
  • ugotowane jajka (1 na osobę)
Ugotowałam wywar z wędzonego boczku (żeberek), marchewki i pietruszki (pokrojonej w słupki), dorzuciłam liść laurowy i ziele angielskie.
Botwinkę umyłam, buraczki obrałam i pokroiłam w słupki, dorzuciłam do gotującego się wywaru. Następnie pokroiłam lodyżki i listki, i dorzuciłam do gotującej się zupy. Gotowałam do miękkości.
Wyjęłam żeberka, dodałam kostkę rosołową, sok z cytryny, sól i pieprz. Na koniec zabieliłam śmietaną..
Podałam z ugotowanym jajkiem, ale z dzieciństwa pamiętam też mlode ziemniaczki na osobnym talerzu, i piekny buraczkowy ślad na nich po łyżce z botwinki (nastepnym razem tak zrobię!).
Ziemniaki oczywiście będą z całą furą koperku :)))




3 komentarze:

  1. Wichurka17/6/13

    Ostatnio robiłam, pyszna, choć troszkę straciała w trakcie swój piekny kolor...

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy20/6/14

    As the admin of this web page is working, no hesitation very soon it will be well-known, due to its quality contents.


    My web blog fungsi produk herbalife

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy21/3/15

    Do botwinki, podobnie jak i do barszczu czerwonego poleowycc na osobnym talerzyku ziemniaczki dodatkiem skwarkow domowych... prawdziwych.... poezja....
    Kormi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.

Facebook