Wafle przekładane masą z mleka w proszku
Im więcej nowości w kulinariach, tym mocniej zamykam się w mojej skorupie. Czasami po coś sięgnę, spróbuję, poeksperymentuję. Kupię nowe, później o tym zapomnę i leży nieużywane - nasiona chia na przykład. Nie o to chodzi, że jestem uparta i zamknięta na nowe. Raczej im jestem starsza, tym bardziej doceniam i przywołuję nieskomplikowane smaki z rodzinnego domu.

