Kruche ciasto z bezą i dżemem z czerwonych porzeczek
Nie sądziłam, że kiedyś nastąpi ten dzień. A jednak sprawdziło się powiedzenie "nigdy nie mów nigdy" po raz kolejny. Zdjęcia na bloga zaczęłam robić smartfonem! Może część się oburzy, część powie: to już nie to samo i to tak, jakbym piekła ciasto z gotowej mieszanki. A ja Wam mówię, że dzięki temu będę na własnym blogu gościć częściej.


