Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

czwartek, 18 maja 2017

Zupa krem z zielonych szparagów



Może ten maj dla mnie trwać aż do grudnia, podobnie jak trwał listopad do kwietnia. Pachnie bez, tulipany i całe morze pięknego rzepaku. Francuzi mają swoje lawendy, a my mamy rzepak. Napatrzeć się na te nasze krajobrazy nie mogę i cieszę się, że w tym zabieganym maju znalazłam chwilę na nacieszenie oczu pięknym żółtym kolorem.
Szparagami też już się nacieszyłam, choć pewnie za chwilę będę czuć niedosyt. Więc może jeszcze uda się coś przygotować, posmakować, zapamiętać smak na kolejne kilka miesięcy. Szparagi zielone można zamienić na białe, które do zupy nadają się idealnie.





Składniki:

  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1 średnia cebula
  • 2 łyżki masła
  • 3 szklanki wywaru z jarzyn
  • 150 ml gęstej śmietany
  • sól, świeżo mielony pieprz
oraz
  • grzanki
Przygotowanie:
  1. Szparagi myjemy i obieramy do wysokości 1/3 od dołu. Zdrewniałe końcówki odcinamy. 
  2. Ziemniaki obieramy i kroimy na grubsze plastry. 
  3. Jeśli mamy taką możliwość i ziemniaki i szparagi gotujemy na parze. Najpierw układamy w naczyniu plastry ziemniaków i gotujemy na parze ok. 10 minut, a po tym czasie dodajemy szparagi na kolejne 5-7 minut (w trakcie sprawdzamy czy warzywa są już miękkie). Jeśli nie mamy naczynia do gotowania na parze, w osobnych garnkach gotujemy do miękkości seler i szparagi.
  4. Na roztopionym maśle podsmażamy na złoty kolor cebulę pokrojoną w kostkę.
  5.  Cebulę, ugotowane warzywa przekładamy do blendera, wywar z jarzyn, śmietanę i miksujemy razem na najwyższych obrotach przez ok. 1,5 minuty. 
  6. Przelewamy do garnka, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez kilka minut. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 
  7. Podajemy z grzankami.
  8. Smacznego!


3 komentarze:

  1. Muszę zrobić! Moja rodzina zje każdą zupę jeśli tylko będą grzanki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się jeszcze nie nasyciłam i idę polować na kolejne szparagi. Może czas na zupę? :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.