Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Na świąteczny jarmark w szkole


Dziś nietypowo, bo niekulinarnie. Ponieważ w tym roku nie będę miała czasu na pieczenie babeczek i ciasteczek (tańce Hani, roraty, urodziny męża - wszystko w jednym czasie), pomyślałam, że przygotujemy wcześniej coś, co będzie można zrobić trochę wcześniej i przechować na jarmark świąteczny w szkole. 

Klasa Hani jest bardzo mała, liczy zaledwie 12 dzieci. Ale za to rodzice co roku stają na wysokości zadania, a dzieci handlują jak szalone :) Liczą, wydają, zbierają pieniążki do metalowej puszki, a później czekają, aż przyjdzie wiosna i idą z panią na lody albo do kina. 

Z pomocą jak zwykle przyszedł Pinterest. To kopalnia pomysłów i inspiracji. Jeżeli chodzi o uzdolnienia plastyczne, to śmiało mogę powiedzieć, że Franek ma pewniejszą rękę ode mnie. Nie umiem ani rysować, ani malować, ani też nie mam wyobraźni za grosz, jak trzeba coś ładnego artystyczno-plastycznego wymyślić. Z klocków lego nie zbuduję nic, NIC! Może jakiś mur co najwyżej. 

Za to Hania takie prace uwielbia i wiedziałam, że na niedzielne deszczowe popołudnie to będzie idealne zajęcie. Kolorowali, co było czarno-białe, wycinali, ja poprawiałam i tym sposobem mamy kilkanaście reniferów, mikołajów i bałwanków z czerwonymi nosami z lizaków na świąteczny jarmark. Bałwanki mamy też z białych skarpetek, wypełnionych ryżem :)

 

Do wykonania potrzebujemy:
- wydruki szablonów
- lizaki chupa chups
- klej lub zszywacz (lepiej się sprawdza)
- nożyczki 
- kredki lub pisaki

Szablony znalazłam tutaj:

Mamy też bałwanki z białych skarpetek. Robił je z dziećmi mąż, więc się nie wypowiem na temat wykonania, ale widziałam, że telefon był w ruchu, więc tutoriale na YT na pewno są dostępne :)


A tutaj inne pomysły na świąteczne jarmarki. Do upieczenia, trochę bardziej pracochłonne:

4 komentarze:

  1. Anonimowy13/12/16

    Mikołajki ze skarpetek- mistrzostwo świata:D
    pozdrawiam serdecznie Ilona

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy15/12/16

    Moich 30 reniferów również wyjechało na kiermasz. Dziekuje za pomysł.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Cieszę się, że skorzystałaś z pomysłu :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.