Obserwuj bloga przez email

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

Deser z truskawkami i mascarpone


Deser niezwykle łatwy w przygotowaniu, a jak na czas mu poświęcony - zaskakuje swą urodą ;) Jedynym minusem jest potrzeba pozostawienia go na kilka godzin w lodówce. Musi stężeć i warstwy muszą wchłonąć wzajemnie swoje smaki. Jeśli nie chcecie moczyć biszkoptów w alkoholu, można nasączyć ciasteczka w herbacie z dodatkiem sporej ilości soku cytrynowego. Najważniejsze, żeby nie były mdłe i zbyt słodkie. 
Bardzo lubię czerwiec, bo w końcu sezon truskawkowy na całego, czereśnie już są, a wiśnie będą za chwilę. Moje urodziny niebawem, zawsze kojarzone z końcem roku szkolnego i nocą świętojańską. I ślub nasz czerwcowy i rocznica, która przypada właśnie dzisiaj.  


składniki:
  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietanki kremówki 30 lub 36 % 
  • 3 łyżki cukru pudru
  • ok. 20 szt. podłużnych biszkoptów 
  • ok. 30 ml brandy lub whisky (lub innego alkoholu)
  • 300 g truskawek
  • 50 g migdałów w płatkach
Truskawki myjemy i oczyszczamy z szypułek.

Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem, a pod koniec ubijania dodajemy powoli mascarpone. W alkoholu moczymy przez chwilę ciastka i układamy je na dnie podłużnego naczynia. Część truskawek kroimy na pół i układamy w naczyniu przekrojoną częścią do zewnątrz. Na biszkoptach wykładamy większą część kremu z mascarpone, a na kremie jeszcze jedną warstwę biszkoptów namoczonych w alkoholu. Całość pokrywamy pozostałą częścią kremu. Na wierzchu układamy truskawki (pokrojone lub w całości).
Płatki migdałów prażymy przez chwilkę na rozgrzanej patelni i kiedy wystygną, posypujemy nimi deser. 
Wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem można ozdobić listkami mięty.

Smacznego!


32 komentarze:

  1. OOOO super!
    Bistro Mamo co można dodać zamiast płatków migdałów - mam w domu Alergika :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamo Leonka, nie musisz nic dodawać, bez migdałów też będzie dobrze :) Ewentualnie posiekane pistacje, ale nie wiem jak tutaj z uczuleniem? Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. coś a"la tiramisu :]
    ale wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie byłam pewna czy wiecej ma cech wspólnych z tiramisu, czy więcej różnych :) Na wszelki wypadek nie użyłam tej nazwy, ale oczywiście miałam ją na myśli :)

      Usuń
  3. Wichurka17/6/13

    Justynko, Twój blog jest dla mnie największą inspiracją i skarbnicą przepisów i wiedzy. Ostatnio czerpię z niego całymi garściami. A truskawki, wyglądają mmmmmm, po pracy biegnę po mascarpone bo truskawy są, dziękujemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wichurko :) Dziękuję! takie komentarze to motor do dalszego działania! Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. proste, łatwe, a jakie genialne!:) jak dla mnie istna bomba!

    OdpowiedzUsuń
  5. udanej zatem rocznicy :)
    deser świetny, pyszny, prosty i efektowny, takie lubię najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale smakowity i śliczny deser! mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O bożesz ty mój, ale to musi być pyszne. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy i urodzin. Bisto Mamo wszystkiego dobrego. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no dobra, a można coś zamiast truskawek? nas omija truskawkowe szaleństwo, może maliny, jagody? bo mam wrażenie, że pasują tu wszystkie miękkie owoce :)
    no i gratulacje z okazji rocznicy - pięknej miłości ciągu dalszego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko można, w sumie to nawet brzoskwinie z puszek można :) ALe maliny, jagody, borówki - najlepsze :)I dziękujemy!

      Usuń
  9. Takie truskawkowe tiramisu. Pycha! Ale rzeczywiście nie wiem, czy dałabym radę poczekać, aż wszystkie smaki się połączą. Chyba wsunęłabym deser od razu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, Andźka, jesteś boska. Ja bardzo często mam ten sam problem... dziś robiłam orange curd na sobotę i nie mogłam przestać podjadać :)

      Usuń
  10. Wygląda mega apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Deser super! w smaku jest na pewno taki leciutki ze sie nawet kalorii nie czuje :) zdradz mi prosze jakis aparatem/ obiektywem robisz tak cudowne zdjecia? Pozdrawiam cieplo Aga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie Ty byłaś, kiedy Cię nie było???? Zaglądałam do Ciebie, a tam cisza w eterze! Mam body Canona 450D i trzy obiektywy do niego, ale zdjęcia robię tylko jednym :) obiektywem stałoogniskowym Canon 50 mm f/1.8 i jestem z niego baaardzo zadowolona :) Choć tajniki fotografii to ciągle dla mnie nowość :)

      Usuń
  12. W takim razie wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy i urodzin :) Szczęście na co dzień i od święta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW jakie apetyczne zdjęcia ... Akurat znam ten przepis, więc gorąco go też polecam!! Nie jedną imprezę "nim" zaczarowałam. Ja też czasem dodaję kawę do alkoholu. I świetnie w tym deserze sprawdzają się też borówki. Zamiast biszkoptów mogą też być ciasteczka owsiane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) o, tak ciasteczka owsiane pasują tutaj super! I nawet mam :) chyba trzeba będzie się chłodzić w ten sposób :)

      Usuń
  14. Anonimowy19/6/13

    Wygląda pysznie - pani Justyno, a czy żubrówka jako alkohol zamienny będzie w porządku??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie ma Pani innego alkoholu, to raczej nic nie stoi na przeszkodzie :) Ja bym zaryzykowała :)

      Usuń
  15. Anonimowy21/6/13

    Wygląda pysznie :) A czy alkohol można czymś zastąpić? Chciałabym podać deser dzieciom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście, pisałam we wstępie :) Herbatą z sokiem z cytryny na przykład można nasączyć :)

      Usuń
  16. Anonimowy21/6/13

    No oczywiście :) skupiłam się na przepisie i mi umknęło... Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda smakowicie, już się nie mogę doczekać sezonu na truskawki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © bistro mama , Blogger