Obserwuj bloga przez email

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

Łosoś ze szparagami w sosie holenderskim

Jeśli miałabym wskazać ulubioną rybę,
zdecydowanie byłby to łosoś.
Pieczony, smażony, wędzony.
Na drugim miejscu byłby dorsz.

Ryby powinniśmy jeść dwa razy  w tygodniu.
Tyle z teorii dietetyków.
Ile razy jemy?
Zdecydowanie za rzadko, zdecydowanie za mało.
Łosoś to bogactwo minerałów i witamin,
a przede wszystkim najzdrowszych nienasyconych
kwasów tłuszczowych Omega 3.

Obiecuję sobie, że ryb będzie więcej.
W kuchni i na blogu, który kończy właśnie dwa lata.
Ale o tym jeszcze napiszę :)


Łosoś:
  • 2 filety łososia 
  • 50 g masła
  • starta skórka z 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka świeżo zmielonego imbiru
  • sól 
  • świeżo zmielony pieprz
Filety łososia myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem.  Łososia nacieramy solą, pieprzem, startym imbirem i startą skórką z cytryny. Na patelni roztapiamy masło. Filety łososia smażymy z obu stron (po kilka minut), aż w środku będzie całkowicie upieczony, a z wierzchu ładnie się przyrumieni.


Szparagi

  • 1/2 pęczka zielonych szparagów 
  • szczypta cukru
  • szczypta soli

Szparagi myjemy odcinamy końcówki jeśli są zdrewniałe. Obieramy, zaczynając ok. 1 cm poniżej główki. Jeśli szparagi są cienkie, nie ma potrzeby ich obierać. Gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem szczypty cukru ok. 10-15 minut (sprawdzamy nożem lub widelcem czy są ugotowane). Najlepiej w taki sposób, aby główki wystawały nad powierzchnię wody. 

sos holenderski:

  • 100g masła
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • sól, pieprz

Żółtka ubijamy na parze z sokiem z cytryny. Masło roztapiamy i gorące dodajemy do żółtek, nie przerywając ubijania. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Podajemy ze szparagami i łososiem. Dodałam do tego zestawu młode ziemniaki.

Smacznego!



17 komentarzy:

  1. Dla mnie łosoś też jest najlepszy! Pod każdą postacią przepadam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ulubiona ryba to też łosoś, ale zdecydowanie ten atlantycki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z frakcji dorszowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja w sumie też :) bo nie mogę powiedzieć, że nie ;)

      Usuń
  4. mniam :) łososia jem pod każą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A więc dziś zjem rybkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super przepis, dziękuję, szparagi już mam, zaraz wyruszam po łososia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię łososia pod każdą postacią...i gratuluję tych dwóch latek :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Łosoś podobnie jak i pstrąg często goszczą w mojej kuchni. Teraz nawet łosoś czeka w piekarniku na powrót męża... BM nigdy nie robiłam szparagów! Może się odważę zanim sezon się skończy?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Dziś w DD TVN słyszałam, że białe można kupować grube, ale trzeba je dobrze obrać. Ja jednak wolę kupować te cienkie :)

      Usuń
  9. Łosoś i szparagi to jak dla mnie ekstra obiad :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © bistro mama , Blogger