Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

piątek, 14 października 2011

Polędwiczki z boczkiem w śliwkowym sosie


Napiszę jedno.
Mój mąż kocha to danie bardziej ode mnie ;)




  • 2 polędwiczki wieprzowe 
  • 10-12 plastrów wędzonego boczku
  • 2-3 łyżki masła 
  • ew. pikantna musztarda
  • sól
  • pieprz
Polędwiczki płuczę i osuszam papierowym ręcznikiem. Każdą kroję na 4 cm słupki (z jednej wychodzi ok. 5 porcji). Każą nacieram solą i pieprzem, a następnie zawijam w plaster boczku i spinam (lub nie) wykałaczką. Na patelni topię masło i na mocno rozgrzanym smażę kawałki polędwiczek po 2-3 minuty z każdej strony. Nastepnie przekładam patelnię z polędwiczkami do piekarnika (niech żyje Ingenio!) i tam sobie dochodza przez jakieś 20 min. w temp. ok. 160 st. Przed podaniem nabijam po 3-4 sztuki na duże patyczki do szaszłyków.

W międzyczasie robię sos śliwkowy :)
  • ok. 20 dag suszonych śliwek kalifornijskich
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • 1 szkl. bulionu warzywnego
  • pieprz
  • sól
  • ew. ząbek czosnku (ja nie daję, wolę słodkawy sos)

Drobno pokrojoną cebulę smażę na rozgrzanym maśle. Śliwek nie moczę jeśli są dobrej jakości. Płuczę i wrzucam do wody, gotuję ok. 15 minut, aż będą miękkie. Jeśli wody jest za dużo, to część odlewam, a resztę śliwek z wodą i podsmażoną cebulką miksuję w blenderze.
Śliwkową masę przekładam do rondelka, wlewam do niej tłuszcz, który wydzielił się podczas duszenia polędwiczek i rozrzedzam bulionem.
Przyprawiam solą, pieprzem, ew. czosnkiem. Doprowadzam do wrzenia i bezpośrednio przed podaniem sosem polewam mięsko lub kluseczki.

Tym razem podałam z gnocchi i klasyczną mizerią.

I żeby była jasność - gnocchi kupiłam gotowe, w Almie :)

Smacznego :)


6 komentarzy:

  1. Monika14/10/11

    Wygląda super! chyba spróbuję zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. o nieee.... ja to jutro muszę zjeść.
    Rewelacja!!

    OdpowiedzUsuń
  3. zrobiłam, zjadłam, uwielbiam.
    to jest rewelacyjne, najlepsze jedzenie, jakie kiedykolwiek miałam w ustach.

    dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezmiernie się cieszę :)
    To również mój ulubiony zestaw obiadowy.
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy12/3/12

    figiel
    a co z musztardą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, ale nie trzeba, posmarować plaster boczku musztardą przed zawinięciem polędwiczki.
      Ja wolę bez musztardy, mój mąż woli z musztardą ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.