Przyprawa do gulaszu
W niedzielę na obiad zrobiłam gulasz wołowy. Jem w sumie niewiele mięsa i jeśli robię cokolwiek mięsnego na obiad, to bardziej ze względu na męża i dzieci. Oni są wyjątkowo mięsożerni. A ja mogłabym poprzestać na plasterku dobrej szynki w kanapce, a zamiast gulaszu do kaszy, wolę samą kaszę ze szklanką zimnego mleka.
