Featured Post

Image Map

Navigation Menu

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

sobota, 23 lutego 2019

Pudding chia z karmelizowanym anansem


chia z mlekiem kokosowym

Dzień dobry w sobotę! Choć piątek mroźny, sobota zapowiada się podobnie, to czuć już wiosnę w powietrzu! A może to sama świadomość, że do kalendarzowej został nam niecały miesiąc? Lubię, kiedy przychodzi jesień, bo wiem, że przede mną wieczory z książką, robótką na drutach, niespieszne weekendy, ale jak już ta wiosna zaczyna wychylać się zza rogu, to doczekać się nie mogę! 

Odwiedziliśmy naszą działkę, pierwsze rośliny zaczynają się już przebijać i dla mnie - dziewczyny ze wsi - to ciągle zagadka matki natury. Rok w rok to samo, i skąd te roślinki zielone, śpiące pod ziemią przez kilka miesięcy wiedzą, że to już? Że to ten czas? A nie za pół roku?  

Zagadką były też dla mnie nasiona chia :) Kupiłam i dosypywałam do owsianki, do granoli, ale nie odważyłam się wcześniej przyrządzić jej samej. Ale kiedy już spróbowałam, to bardzo mi (i Hani) posmakowało, męska część rodziny gardzi, nie tyka i mówi, że to nie jedzenie. 

Jedyna niedogodność jest taka, że nasionka chia trzeba wcześniej namoczyć  i dać im czas (kilka godzin), aby mogły napęcznieć. Próbowałam moczyć w mleku zwykłym, mleku ryżowym, ale najlepiej smakują z mlekiem kokosowym. Nasiona chia należy jeść jednak z umiarem, bo mają dużą zawartość błonnika i choć mają wiele zdrowotnych właściwości, to większa ilość może nam zaszkodzić.

Doskonale do nich pasują bakalie i owoce. A że o tej wiośnie już napisałam, to niech będzie słonecznie!


Składniki:
  • 350 ml mleka (najlepiej kokosowego)
  • 3-4 łyżki nasion chia
  • 1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego
  • kilka plastrów ananasa (świeżego lub z zalewy)
  • 1 łyżeczka cukru
Przygotowanie:
  1. Nasiona chia zalewamy mlekiem, mieszamy z miodem lub syropem klonowym, odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie mieszamy ponownie i przekładamy do mniejszych naczyń (słoiczków lub pucharków) i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
  2. Rano kroimy ananasa w kostkę. Na patelni topimy cukier z dodatkiem pół łyżeczki wody i dodajemy ananasa. Podgrzewamy, aż kawałki ananasa będą rumiane. 
  3. Wyciągamy z lodówki miseczki z puddingiem chia i nakładamy na wierzch gorące kawałki ananasa.
  4. Smacznego!

karmelizowany ananas


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.

Facebook