Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

środa, 21 marca 2018

Babka drożdżowa



Mam jakieś 10 lat, jest kwiecień, mama szykuje wielkanocny koszyczek. Pełno w nim malowanych i niemalowanych jajek. Jest też chlebek, kiełbaska, słona pascha (o tym za chwilę), sól, ćwikła, czekoladowy zając z Niemiec, cukrowy baranek.  Mama kończy dekorować koszyczek, ubiera mi ciepłą białą wełnianą czapkę z pomponem i wysyła do kościoła.



A tam dzieci bez czapek, w wiosennych butach, w odświętnych kurteczkach. I między nimi ja. Jak jakaś owca w tej białej czapce z pomponem większym od mojej głowy. Dziś śmieję się z tego i mówię, że mam co wspominać, ale wtedy do śmiechu mi nie było.

Wspominam też ciasto drożdżowe, w formie babek i chlebów. Taka lekko słodka babka wyśmienicie smakowała z szynką i ćwikłą. Czerstwa, idealnie pasowała do ciepłego mleka. Nie piekę zbyt wiele na święta, ale taka drożdżowa baba na stole stać musi!

A "słona pascha" w koszyczku to do dziś nie wiem do końca co to było... słony twaróg, posmarowany żółtkiem i zapieczony w piekarniku. Nie lubiłam tego specjalnie, ale pojawiało się na Wielkanoc co roku... Ktoś jeszcze zna coś takiego? :)


Składniki:
  • 500 g mąki pszennej
  • 150 g masła
  • 200 ml mleka
  • 140 g  cukru
  • 80 g masła
  • 50 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 3 żółtka
Przygotowanie: 
  1. W niewielkiej miseczce należy przygotować rozczyn: wlewamy ciepłe mleko, rozkruszamy drożdże, dodajemy łyżkę cukru i łyżkę mąki. Wszystko razem mieszamy, aż składniki się rozpuszczą i  odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 10-15 min. 
  2. Kiedy rozczyn rośnie, na stolnicę lub do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy pozostały  cukier, wyrośnięty rozczyn, roztopione i ostudzone masło, jajka i żółtka.   
  3. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto za pomocą rąk (lub miksera). Odstawiamy do wyrośnięcia, aż ciasto podwoi swoją objętość – powinno wystarczyć ok. 30 min. 
  4. Ciasto przekładamy do formy na babkę wysmarowanej tłuszczem i lekko wysypanej mąką krupczatką lub kaszą manną. 
  5. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia, tym razem na 15 minut. 
  6. Pieczemy przez ok. 45 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni z termoobiegiem (lub do 180 stopni bez termoobiegu). 
  7. Na 10 minut przed końcem pieczenia można przykryć wierzch papierem, żeby babka się nie spaliła. 
  8. Po upieczeniu polewamy lukrem (cukier puder + sok z cytryny) lub posypujemy samym cukrem pudrem. 
  9. Smacznego!

 

4 komentarze:

  1. Słonej paschy nie znam. Ale drożdżowa świąteczna babka to coś, od czego trudno się oderwać :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak! Uwielbiam też taką babkę z wędliną i ćwikłą 😀 I nie przeszkadza mi, że babka jest słodka. Wesołych Świąt 🐰🐣

      Usuń
  2. Anonimowy31/3/18

    Z tych proporcji wyszły mi 2 babeczki <3
    Właśnie przystępuję do lukrowania tej świątecznej ;) tę drugą wciągamy na śniadanko ;)
    Smacznych i spokojnych Świąt ��������
    Hania z Monią i Jaśkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, bob to od formy zależy i od stopnia wyrośnięcia pewnie 😀 Spokojnych i radosnych Świąt Haniu, dla Ciebie i dzieci ❤

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię proszę, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć.